Roman

Roman

środa, 9 kwietnia 2014

TU i TERAZ czyli zbawienne stadium świadomości

TU i TERAZ  to dwa wyrazy, które opisują stan świadomości, zwany Boskością. TEGO NAM BRAKUJE! Tylko i wyłącznie tego.
Oto co utraciliśmy: Stadium świadomości, samopoznania i percepcji rzeczywistości dające się jako tako opisać ludzkimi słowami: JA JESTEM TERAZ TUTAJ.

Bóg istnieje TU i TERAZ; te dwa ludzkie słowa opisują Nieskończoność, czyli stan nieśmiertelności.
Tu i TERAZ zawarte są w słowie JESTEM.
Tu i TERAZ zostaliśmy stworzeni przez Ducha o świętym imieniu JESTEM.
Dlatego JESTEŚMY jednym z Nim, a On jest w nas i wokoło nas. Pole zjednoczone Einsteina i Burkharda Heima. Tu i TERAZ. Wszystko zawarte jest we wszystkim. Esencja mnie we wszystkim; esencja wszystkiego we mnie, w mikrokosmosie.

Tu i TERAZ to świadomość, dlatego Jestem jest promieniowaniem, jest światłem, którego cząsteczkami JESTEŚMY my.
Tu i TERAZ to nasz naturalny stan świadomości, nasze Boskie dziedzictwo, Źródło Zdrowia. W TU i TERAZ nie istnieje ziemskie, ludzkie pojęcie czasu.
Tu i TERAZ nie ma przeszłości, ani nie oczekuje Go przyszłość.
Tu i TERAZ to Wieczność.

Upadek aniołów w Wieczności, proces zwany upadkiem ludzkości to obsunięcie się z poziomu TU i TERAZ na poziom czasu. Częstotliwość fal światła zostaje zgęszczona w częstotliwość materii.
NieśmieRtelna istota żyje świadomie TU i TERAZ.

Poza TU i TERAZ panuje ciemność, stan zamroczenia świadomości.
Istota wegetuje w materii, na materii nieświadoma, że znajduje się w transie.
TU i TERAZ przenika swoimi promienistymi falami wszystko, a więc także żyjące
w niewiedzy zamroczone istoty.
Ciemność nie może jednak promieniować własnym promieniowaniem, dlatego jest przenikana, penetrowana i utrzymywana tym samym przy życiu dzięki ożywczym impulsom płynącym z pola TU i TERAZ - z pola JA JESTEM.

Istota zwana JA JESTEM pulsuje życiem TU i TERAZ. Dlatego jesteśmy – Ty i ja.
Ale Ty i Ja  istnieją tylko na planie materii. W rzeczywistości to opis Jedności, uzupełniania się.
TU i TERAZ istnieje tylko Jedna Świadomość, bo Bóg nasz Ojciec jest jeden; jest niepodzielny.

Wmówiono nam, że Bóg jest Ojcem wszystkich ludzi, a Materia - Matką.
To nieprawda. Bóg jest duchem, dlatego nazywany jest Wiekuistym. My stworzeni na Jego obraz i podobieństwo też jesteśmy duchami wiecznymi.

Materia jest zgęszczonym promieniowaniem. Materia przemija. Wszystko w materii ma swój początek i koniec. Stąd złudzenie upływu czasu.
Tak zwany człowiek, ciało w którym żyjemy więdnie w końcu (dzięki Bogu!)
i nieśmiertelny duch wychodzi z niego na wolność. Granice tej wolności to horyzont świadomości i postrzegania ducha/ duszy.
O ile już podczas pobytu w ciele materialnym duch był świadom swojego Boskiego dziedzictwa - TU i TERAZ - i w nim żył, to wychodząc z fizycznego ciała zachowuje pełną świadomość – a reszta jest mu dodana (posługując się tu ponownie słowami Biblii).

Jeśli istota boska nie żyła świadomie w człowieku TU i TERAZ, to po opuszczeniu ciała będzie żyć po drugiej stronie iluzji – tyle tylko, że bezcieleśnie. Ale proces ewolucji duchowej nadal jest w toku. Tego nie można nigdy zatrzymać; ewentualnie spowolnić.

W TU i TERAZ, w JA JESTEM, w wiecznie płynącym Świetle fal promieniującej, Boskiej świadomości istnieje tylko PRAWDA.
W TU i TERAZ Ty jesteś prawdą, ja jestem prawdą, a więc jesteśmy PRAWEM.
Poza TU i TERAZ upadłe duchy stworzyły własne systemy nieświadomości zwane na Ziemi religiami (chociaż i w tych systemach wiary, a więc niewiedzy można zauważyć iskierki PRAWDY).

W TU i TERAZ jesteśmy wolnymi duchami, tak jak nasz OJCIEC/MATKA – TU
i TERAZ – jest Duchem.
Poza polem świadomości TU i TERAZ jesteśmy żydami, katolikami, protestantami, ateistami, komunistami, profesorami, lekarzami, królami, chorymi, ekscelencjami, eminencjami, dygnitarzami, aktorami...
i po wyjściu z ziemskiego ciała nadal identyfikujemy się z tymi mrzonkami.

W takim stanie (nie)świadomości nie jesteśmy już ludźmi, bo żyjemy bezcieleśnie
i nie jesteśmy wolnymi duchami, bo nie jesteśmy świadomi świętego TU i TERAZ. Ludzie nazywają nas wówczas duszami przywiązanymi do ziemi, albo błądzącymi duszami. Dusza ma oczywiście szansę rozwoju i powrotu do Domu – do TU i TERAZ, albo z powrotem w dół, w światy materialne.

Ponieważ wszystko w Stworzeniu jest magnetyczne, TU i TERAZ przyciąga nas wszystkich do siebie, z powrotem do domu, do naszej duchowej, prawdziwej Ojczyzny; – przyciąga istoty świetliste i zamroczone. Te ostatnie ze względu na miłosierdzie.
Jeśli rozwinęliśmy w sobie tu i teraz na Ziemi świadomość JA JESTEM FALĄ ŻYCIA – to TU i TERAZ przyciągnie nas do siebie. Równe do sobie równego, podobne do podobnego sobie, mikrokosmos do makrokosmosu. To prawo rezonansu.

Jeśli dusza jest zamroczona i nie tęskni za stadium świadomości jakim jest TU i TERAZ, to i tak niesie w sobie nieświadomie utrzymujące ją przy życiu TU i TERAZ, ale ciąży ku innym światom – częściowo-materialnym lub do Ziemi (bo gdzie nasz skarb – tam nasze serca).
Jestem pewien, że Ty i ja spotkamy się w TU i TERAZ.
JA JESTEM TU I TERAZ TO OPIS  J E D Y N E J  ŚWIĘTOŚCI. OPIS DOSKONAŁOŚCI.
BĄDŹMY ZATEM DOSKONALI NA WZÓR I PODOBIEŃSTWO NASZEGO OJCA
I STWÓRCY KTÓRY JEST MIŁOŚCIĄ I DOBROCIĄ.

Rozpisałem się, o Ty, której esencja jest we mnie, ale sama o to prosiłaś (czego nie mam Ci za złe, bo... JESTEŚ).

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz