Roman

Roman

czwartek, 9 czerwca 2016

CZY C H C E C I E ABYŚMY SIĘ UJAWNILI?

OTO NADSZEDŁ CZAS ZADAĆ SOBIE ŻYWOTNE PYTANIE XXI WIEKU: 

CZY CHCEMY, ŻEBY OBSERWUJĄCE NASZ DUCHOWY ROZWÓJ INTELIGENTNE ISTOTY UJAWNIŁY SWOJĄ OBECNOŚĆ WOKÓŁ I NA ZIEMI?...

CZY WOLIMY PRZYGLĄDAĆ SIĘ BIERNIE LUB NARZEKAJĄC I PSIOCZĄC Z POWODU ZMIENIAJĄCYCH SIĘ DRASTYCZNIE WOKÓŁ NAS WARUNKÓW I INWAZJI WROGIEJ NAM CYWILIZACJI?

Nie jest istotne,  k t o  przekazał Wam tę wiadomość. Dla Was ta osoba powinna pozostać anonimowa. Istotne jest to, co zrobisz z tą informacją! 
Każdy z Was pragnie podejmować decyzje na bazie swojej wolnej woli - temu Boskiemu darowi i w rezultacie doświadczać szczęścia. Nas również nauczono, że te dwie możliwości istnieją i potrafimy się nimi posługiwać.
Wasza wolna wola zależy od wiedzy o mocy, jaką posiadacie w sobie, w głębi duszy. Wasze szczęście zależy od miłości, jaką promieniujecie i jaką odbieracie. Jak wszystkie świadome, kosmiczne rasy na tym szczeblu duchowej ewolucji, możecie czuć się odizolowani od reszty wszechświata na swojej planecie. To uczucie sprawia, że jesteście pewni swojego losu. Jednakże faktem jest, że znajdujecie się na skraju wielkiego przewrotu, z którego zaledwie garstka ludzi zdaje sobie sprawę.
Nie do nas należy odpowiedzialność za zmianę waszej przyszłości, jeśli Wy sami o tej zmianie nie zdecydujecie.
Potraktujcie zatem tę wiadomość jako światowe referendum a swoją odpowiedź jako głos.
Kim jesteśmy?

- Ani Wasi naukowcy, ani przywódcy religijni nie wypowiadają się jednoznacznie na temat niewyjaśnionych zjawisk zwanych nadprzyrodzonymi, jakich ludzkość była świadkami od tysięcy lat. Aby poznać prawdę, trzeba jej stawić czoło bez filtrów własnych przekonań, domniemań, gdybań, uprzedzeń i religijnych dogmatów bez względu na to, na jak godne szacunku mogą one wyglądać. Coraz większa liczba Waszych naukowców anonimowo bada nowe ścieżki wiedzy i coraz bardziej zbliża się do rzeczywistości. Dziś Wasza cywilizacja zalana jest oceanem informacji, z których tylko niewielka część - ta mniej niepokojąca - jest rozpowszechniana. To, co w waszej historii wydawało się śmieszne, bądź nieprawdopodobne, często stawało się możliwe a potem stawało się rzeczywistością... szczególnie w ciągu ostatnich 50 lat. Bądźcie pewni, że przyszłość będzie jeszcze bardziej zaskakująca. Odkryjecie rzeczy zarówno najgorsze jak
i najlepsze.

Podobnie jak miliardy innych istot w tej galaktyce, my również jesteśmy świadomi, że niektórzy nazywają nas istotami pozaziemskimi, choć rzeczywistość jest innej zgoła natury. Nie istnieje większa różnica między nami a Wami, poza tym, że my doświadczyliśmy jeszcze kilku stopni na skali duchowej ewolucji.
Podobnie jak w każdej zorganizowanej strukturze, w naszych wewnętrznych relacjach także istnieje hierarchia. Nasza opiera się na mądrości kilku ras. Zwracamy się do Was za aprobatą tej hierarchii. Podobnie jak większość z was, wracamy do Najwyższej Istoty. Dlatego też nie jesteśmy bogami ani bożkami, ale jesteśmy wam równi zgodnie z Prawem Kosmicznego Braterstwa. Fizycznie nieco się od Was różnimy, ale większość z nas ma postać humanoidalną. Istniejemy tak samo jak i Wy, ale większość z Was jeszcze tego nie dostrzega. Nie jesteśmy tylko zjawiskiem, ale świadomością - tak jak i Wy. Nie udaje się wam dostrzec nas, bo przez większość czasu pozostajemy niewidzialni dla Waszych zmysłów oraz aparatury pomiarowej. Obecnie jednak pragniemy zapełnić tę lukę w Waszej historii. Podjęliśmy wspólną decyzję, ale to nie wystarczy. Potrzebujemy też Waszej decyzji. Dzięki tej wiadomość będziecie mogli ją podjąć! Każdy z Was osobiście. Nie mamy na Ziemi ambasadora, który mógłby pomóc Wam w podjęciu decyzji, ale... czyż nie jesteście nosicielami Boskiej mocy?
Dlaczego jesteśmy dla Was niewidzialni?

- Na pewnych etapach ewolucji duchowej, kosmiczne „ludzkości” odkryły nowe formy nauki wykraczające poza sferę materialną. Dematerializacja i materializacja stanowi ich część. Wasza ludzkość osiągnęła to w kilku laboratoriach w ścisłej współpracy z istotami pozaziemskimi kosztem niebezpiecznych kompromisów, które celowo są ukrywane przed Wami przez Waszych przywódców. Poza zjawiskami i obiektami powietrznymi, znanymi Waszym naukowcom jako zjawisko UFO, skonstruowane zostały także wielowymiarowe statki kosmiczne. Wiele osób miało kontakt wzrokowy, słuchowy, dotykowy bądź psychiczny z tymi pojazdami;, niektóre z nich są pod nadzorem astralnych sił, które Wami zawładnęły. To, że tak rzadko je widujecie spowodowane jest niezwykłymi korzyściami, jakie daje stan dematerializacji tych statków. Ponieważ nie widzieliście ich na własne oczy, nie wierzycie, że istnieją. W pełni to rozumiemy. Większość obserwacji dotyczy przypadków indywidualnych, w celu wpłynięcia na duszę, -  jednocześnie nie zmieniając zorganizowanego systemu. Jest to celowe działanie (z różnych przyczyn) otaczających Was kosmicznych ras i co niesie różne rezultaty.
Dyskrecja ze strony negatywnych istot wielowymiarowych, które odgrywają nadrzędną rolę w sprawowaniu władzy w cieniu, w tle ludzkiej oligarchii, motywowana jest ich wolą, by nikt nie wiedział o ich obecności oraz władzy, jaką sprawują.
Nasz dyskrecja wynika z szacunku dla wolnej woli, dzięki której ludzie mogą decydować
o swoich sprawach, tak by samodzielnie osiągnąć stopień duchowej jak i technicznej dojrzałości. Żywimy nadzieję, że ludzkość tej planety dołączy do rodziny cywilizacji galaktycznych [na początek przynajmniej w tym sektorze]. Możemy pokazać się wam jak
i pomóc Wam osiągnąć stan kosmicznej jedności. Nie zrobiliśmy tego do tej pory, ponieważ niewielu z was naprawdę sobie tego życzyło, głównie z powodu ignorancji, obojętności, strachu oraz ponieważ dotychczasowa sytuacja tego nie wymagała, ani nie usprawiedliwiała.
Wielu ludzi spośród tych, którzy wierzą lub wiedzą o naszej tu obecności obserwują obiekty poruszające się po nocnym niebie, jednak zajęcie to niczemu nie służy. Często myślą o nas jak o przedmiotach [UFO, latające spodki], a przecież tu chodzi o świadome, kosmiczne istoty.

Kim Wy jesteście?
- Jesteście spadkobiercami wielu tradycji, które przez wieki wzajemnie się wzbogacały. To samo odnosi się do innych gatunków na Ziemi. Waszym celem jest zjednoczenie się
w poszanowaniu tych korzeni, by ukończyć wspólny projekt. Wydaje się, że aspekt zewnętrzny reprezentantów Waszych kultur prowadzi do podziałów między wami, ponieważ przedkładacie wygląd nad głębszą, prawdziwą istotą. Forma wydaje się Wam ważniejsza od treści; ważniejsza niż esencja Waszej subtelnej natury. Ta przewaga formy nad treścią stanowi bastion chroniący przed jakimkolwiek niebezpieczeństwem.
Wzywamy Was byście przezwyciężyli barierę formy, a jednocześnie nadal szanowali ją za jej bogactwo i piękno. Zrozumienie świadomości formy sprawia, że kochamy ludzi w całej ich różnorodności. Pokój nie znaczy, że nie wybuchają wojny, lecz pokojem kończy się proces stawania się na powrót tym, czym w rzeczywistości jesteście – kosmicznymi braćmi i siostrami.
Ilość możliwości rozwiązań jakimi obecnie dysponujecie zmniejsza się drastycznie. Jednym z rozwiązań sytuacji, w której obecnie znajdujecie się jest kontakt z inną rasą kosmiczną, która byłaby odbiciem tego, kim Wy w rzeczywistości jesteście.


Jaka jest wasza sytuacja?

- Poza rzadkimi okazjami, nasze interwencje miały niewielki wpływ na Waszą zdolność do podejmowanie zarówno indywidualnych jak i wspólnych decyzji dotyczących Waszej przyszłości. Naszą motywacją była nasza znajomość Waszych głęboko ukrytych mechanizmów psychologicznych. Doszliśmy do wniosku, że wolność może być tworzona
i realizowana każdego dnia - o ile istota staje się świadomą siebie i swojego otoczenia -, stopniowo pozbywając się bezwolności, swoich ludzkich słabości i ograniczeń, jakiekolwiek one są.
Pomimo odważnych i pełnych zapału ludzi, ten stan duchowego odrętwienia jest sztucznie utrzymywany przez scentralizowaną władzę. Do niedawna ludzkość miała jeszcze jako taką kontrolę nad swoimi decyzjami jednak stopniowo traci coraz bardziej kontrolę nad własnym losem ze względu na wzrastające wykorzystanie przez siły ciemności zaawansowanych technologii. To zaś skutkuje śmiertelnymi, nieodwracalnymi skutkami dla ludzkiego
i ziemskiego ekosystemu. Powoli, krok po kroku tracicie swoją niezwykłą zdolność czynienia
z życia tego, czego sobie życzycie. Wasza żywotność opadnie z powodu impulsów
z zewnątrz, niezależnie od Waszej woli. Istnieją technologie, z pomocą których można wywierać wpływ zarówno na umysł jak i na ciało. Te projekty są już realizowane.

Można ten stan rzeczy oczywiście zmienić; o ile nastawicie swoje anteny do wewnątrz, zachowacie w sobie tę twórczą siłę, nawet jeśli przez jakiś czas będziecie współistnieć z mrocznymi intencjami tych, którzy Wami rządzą. Właśnie i z tego powodu pozostajemy niewidzialni. Ta indywidualna moc w każdym z Was zniknie, jeśli nie zjednoczycie się i wspólnie nie zareagujecie. Oto nadchodzi czas przełomu, jakkolwiek to pojmujecie!... A l e  czy powinniście czekać do ostatniej chwili żeby znaleźć wyjście z tej sytuacji? Czy musicie oczekiwać na ból i tego bólu doświadczać? 
W Waszej historii jest wiele przykładów spotkań różnych ludów, które musiały odkryć siebie nawzajem w warunkach często konfliktowych. Podboje niemal zawsze dokonywane były ze szkodą dla innych. Ziemia stała się teraz wioską, w której wszyscy się znają, ale konflikty wciąż trwają, zagrożenia różnego rodzaju mnożą się i stają się coraz silniejsze. Choć istota ludzka jako jednostka niesie w sobie wiele umiejętności, to jednak nie potrafi z nich korzystać z godnością. To dotyczy zdecydowanej większości z Was, głównie ze względów geopolitycznych.
Jest was kilka miliardów. Wykształcenie stopień wykształcenia Waszych dzieci i warunki życia, jak również warunki życia wielu zwierząt i roślin są uzależnione od garstki politycznych, finansowych, wojskowych i religijnych liderów.
Wasz model myślenia i systemy wiary są tak skonstruowane, żeby służyły interesom mniejszości manipulującej żyjącymi w niewiedzy masami, byście żyli jako niewolnicy, lecz jednocześnie byście odnosili wrażenie, że absolutnie kontrolujecie swój los. Generalizując tak właśnie wygląda Wasza ziemska rzeczywistość. Jednak od pragnienia wolności do realizowania jej w życiu codziennym to długa droga, zwłaszcza, gdy nie zna się zasad gry. Tym razem nie jesteście stroną wygrywającą...
Przekazywanie stronniczych informacji to strategia stosowana od tysiącleci wobec ludzkich istot. Działające natychmiastowo sposoby sztucznie wywołujące w Was emocje, bądź wprowadzanie organizmów w Wasze środowisko, które nie są częścią Was samych stanowi jeszcze starszą strategię. Obok wspaniałych możliwości duchowego i fizycznego rozwoju istnieją takie zagrożenia jak wyniszczenie i klęska. Te niebezpieczeństwa ale i możliwości  rozwoju istnieją Teraz / Tutaj. Pamiętajcie, że Wy widzicie tylko to, co się Wam objawia i co się Wam pokazuje.
Wyczerpanie zasobów naturalnych jest zaprogramowane. Tymczasem nie został opracowany przez ziemskich uczonych żaden długoterminowy, wspólny projekt. 
Mechanizmy wyczerpania ekosystemu przekroczyły nieodwracalnie limit. Brak zasobów naturalnych oraz ich niesprawiedliwy podział oraz rosnąca z dnia na dzień cena spowodują bratobójcze walki na wielką skalę, również w waszych miastach i wsiach.
Globalnie rośnie nienawiść, ale i bezinteresowna miłość. Dzięki temu właśnie wierzycie w to, że uda się Wam znaleźć odpowiednie rozwiązanie. Jednak masa krytyczna jest niewystarczająca, a sabotaż jest bardzo sprytnie przeprowadzany. 
Ludzkie zachowania, uformowane w przeszłości nawyki i uwarunkowania powodują taki stan obezwładnienia, że perspektywa ta prowadzi Was w ślepy zaułek. Powierzacie te problemy Waszym liderom, których oddanie wspólnemu dobru równa się zeru; ci ludzie dbają o interesy różnych korporacji. Zawsze debatują nad formą, ale bardzo rzadko nad treścią. Wasi religijni i polityczni przywódcy sabotują Wasze interesy i opóźniają żywotne sprawy do tego stopnia, że opóźnienia te skumulują się a Wy nie będziecie mieć już innego wyboru jak tylko poddać się i nadal żyć w niewoli. Właśnie dlatego, bardziej niż kiedykolwiek w przeszłości, Wasze dzisiejsze decyzje będą miały bezpośredni i znaczący wpływ na to czy dotrwacie i czy przetrwacie jutro.
- Co mogłoby radykalnie odmienić to globalne odrętwienie typowe dla tej cywilizacji?
- Skąd ma przyjść zbiorowa świadomość, która zjednoczy wszystkich i zatrzyma ten bieg  wydarzeń?
Plemiona, populacje, narody zawsze stykały się ze sobą i wzajemnie na siebie oddziaływały. W obliczu zagrożeń dla całej ludzkiej rodziny nadszedł czas na bliższą współpracę. Lada moment nadejdzie wielka fala. Aspekty jej pojawienia się będą dwojakie - zarówno bardzo pozytywne, jak i bardzo negatywne.
Kim jest trzecia strona?

 - Są dwa sposoby nawiązania kosmicznego kontaktu z inną cywilizacją:
– albo przez przedstawicieli, albo bezpośrednio z poszczególnymi osobami, bez wyróżniania jakiejś konkretnej grupy.
Pierwszy sposób wiąże się z konfliktem interesów, drugi sposób przynosi świadomość. - Pierwszy sposób został wybrany przez grupę ras, które chcą utrzymywać status quo, czyli nadal utrzymywać ludzkość na planie niewolnictwa, dzięki czemu mogą kontrolować zasoby ziemskie, genotyp oraz manipulować energiami ludzkich emocji.
- Drugi sposób został wybrany przez grupę ras zjednoczonych w duchu służby. Z naszej strony, wybraliśmy bezinteresowną służbę i kilka lat temu zwróciliśmy się do przedstawicieli władzy, którzy odrzucili naszą wyciągniętą do zgody dłoń. Pod pretekstem, że nie jest to zgodne z interesem ich strategicznej wizji odrzucili naszą przyjaźń. Właśnie dlatego poszczególne osoby muszą dziś wybrać same  czego sobie życzą a czego nie, nie bacząc na stanowisko przedstawicieli władzy. 
Proponujemy Wam teraz to, co zaproponowaliśmy wtedy tym, którzy jak wierzyliśmy, mogli przyczynić się do Waszego szczęścia!
Większość z Was ignoruje fakt, że istoty pozaziemskie brały udział w sprawowaniu scentralizowanej władzy, pozostając dla Was niewykrywalnymi do tego stopnia, że nawet nie podejrzewacie ich istnienia. Niemalże przejęli nad Wami kontrolę w niezauważalny sposób. Nie muszą nawet ujawnić się na planie fizycznym, co właśnie w najbliższej przyszłości może sprawić, że będą niezwykle skuteczni siejąc strach, lęki i obawy. Bądźcie jednak świadomi, że duża liczba spośród Waszych przedstawicieli walczy z tym niebezpieczeństwem!

Miejcie świadomość, że nie wszystkie wzięcia przez UFO są przeprowadzane przez wrogie Wam istoty. Trudno jest Wam rozpoznać prawdę! Światło i ciemność działają równoległe do siebie.
- Jak w takich warunkach możecie korzystać z wolnej woli, skoro jesteście w takiej mierze manipulowani? Od czego tak naprawdę jesteście już wolni?
Pokój i zjednoczenie się Waszych narodów byłyby pierwszym krokiem ku harmonii z innymi cywilizacjami i właśnie tego ci, którzy Wami z ukrycia rządzą, chcą uniknąć za wszelką cenę, dzieląc Was, skłócając Was – rządzą! Oczywiście rządzą również tymi, którzy rządzą Wami. Ich moc bazuje na sianiu nienawiści, nieufności i paniki, a te czynniki właśnie niebywale szkodzą Waszej kosmicznej naturze.
Niniejszy przekaz nie miałby sensu gdyby nie fakt, iż działalność istot manipulujących Wami sięgnęła obecnie szczytu i gdyby nie to, że ich zwodnicze i mordercze plany mogą się stać rzeczywistością w przeciągu kilku zaledwie lat. Terminy ich realizacji zbliżają się ku końcowi i ludzkość doświadczy niespotykanych cierpień w ciągu nadchodzących cykli rozwoju.
Aby obronić się przed tą agresją bez twarzy, musicie przynajmniej dysponować wystarczającą ilością informacji o tym, co może Was zaprowadzić do rozwiązania tego problemu. Tak samo jak wśród ludzi, także wśród tych, którzy chcą Was zdominować istnieje opozycja. Tu znowu wracamy do nauki o formie i treści: nie wystarczy wygląd zewnętrzny żeby odróżnić wrogów od przyjaciół. W obecnym stanie psychicznym w jakim się znajdujecie, niezwykle trudno będzie Wam ich odróżnić. Oprócz intuicji - gdy przyjdzie czas - będzie Wam potrzebne przeszkolenie. Mając świadomość jak cenna jest wolna wola, przedstawiamy wam alternatywę.
Co możemy zaoferować?

Możemy wam zaoferować bardziej całościową wizję wszechświata i życia, konstruktywne współdziałanie, doświadczenie sprawiedliwych i braterskich kontaktów, wiedzę techniczną prowadzącą do wyzwolenia, zlikwidowanie cierpienia, panowanie nad własną mocą, dostęp do nowych form energii oraz wyższy poziom świadomości.
Nie możemy pomóc wam w przezwyciężeniu indywidualnych
i zbiorowych lęków i nie narzucimy Wam praw, których byście sami nie wybrali.

Co będziecie z tego mieć?

Jeśli zdecydujecie, że taki kontakt ma nastąpić, z radością zapewnimy zaistnienie braterskiej równowagi w tym rejonie wszechświata, owocną współpracę dyplomatyczną i wielką radość wynikającą ze świadomości, że zjednoczyliście się, by dokonać tego, co leży w zakresie Waszych możliwości. We wszechświecie  r a d o ś ć  jest niezwykle cenna, bowiem jest to Boska energia.

Jakie pytanie wam zadajemy?

Czy chcecie, abyśmy się ujawnili?


Jak odpowiedzieć na to pytanie?
Prawdę duszy można odczytać poprzez telepatię. Wystarczy, że jasno zadacie sobie to pytanie i udzielicie odpowiedzi, tak jak chcecie – indywidualnie bądź w grupie. Nieważne czy jesteście pośrodku miasta czy na pustyni; miejsce nie ma wpływu na waszą odpowiedź.
TAK albo NIE, NATYCHMIAST PO ZADANIU SOBIE TEGO PYTANIA! 
- Czy chcę, żeby się ujawnili?
Po prostu zróbcie to jakbyście mówili sami do siebie, ale myślcie o niniejszym przekazie. To pytanie jest uniwersalnym pytaniem i tych kilka słów w odpowiednim kontekście wiele znaczy. Nie pozwólcie by ogarnęła Was niepewność. Właśnie dlatego powinniście przemyśleć to z pełną świadomością.
Aby połączyć jak najlepiej pytanie z odpowiedzią radzimy by odpowiedzieć po ponownym przeczytaniu tej wiadomości.
Nie spieszcie się z odpowiedzią.
Oddychajcie głęboko i pozwólcie, by przeniknęła Was moc Daru Bożego - Waszej wolnej woli. Bądźcie dumni z tego, kim jesteście! Problemy, jakie macie, mogły Was osłabić. Zapomnijcie o nich na kilka minut po to, byście byli sobą. Poczujcie jak siła w Was rośnie. Macie władzę nad sobą! Jedna myśl, jedna odpowiedź może drastycznie zmienić Waszą najbliższą przyszłość, w taki czy inny sposób. Wasza indywidualna decyzja, by zapytać siebie, czy mamy ujawnić się na planie materialnym jest cenna i ważna dla nas. Możecie wybrać sposób, jaki najbardziej Wam odpowiada. Wszelkie rytuały są bezużyteczne. Szczera prośba z serca i wolnej woli zawsze dotrze do tych z nas, do których jest wysyłana. W tych prywatnych wyborach określicie i zadecydujecie o Waszej przyszłości.


Jaki będzie efekt?

Decyzję tę powinno podjąć jak najwięcej z Was nawet jeśli będzie się Wam zdawało, że to tylko mniejszość. Zalecane jest jej rozpowszechnienie w każdy możliwy osób, w tylu językach, w ilu to możliwe, wśród osób Was otaczających, bez względu na to, czy wydają się być otwarci czy nie na nową wizję przyszłości.
Zróbcie to w humorystyczny lub ironiczny sposób, jeśli ma to Wam pomóc. Możecie nawet otwarcie się żartować sobie na temat tego pytania, jeśli dzięki temu będziecie się czuć lepiej, ale nie bądźcie obojętni, bo przynajmniej w taki sposób możecie uczynić użyć swojej wolnej woli. Zapomnijcie o fałszywych prorokach i przekazach na nasz temat. Ta prośba jest jedną z najistotniejszych, jakie mogą być. Samodzielne podjęcie decyzji jest Waszym prawem, i dlatego tylko Wy sami jesteście odpowiedzialni za podjęte decyzje!
Pasywność prowadzi do utraty wolności. Podobnie - brak decyzji nigdy nie jest skuteczny. Jeśli chcecie działać w zgodzie ze swoimi przekonaniami, co jest dla nas zrozumiale, możecie powiedzieć NIE. Jeśli nie wiecie, jaką podjąć decyzje nie mówcie TAK... z czystej ciekawości. To nie jest jakaś towarzyska gra, to codzienne, prawdziwe życie
MY ŻYJEMY! 
W Waszej historii pełno jest przykładów, kiedy to niewielkie grupy pełnych determinacji kobiet i mężczyzn potrafiły zmienić bieg wydarzeń. Tak samo jak mała grupa istot może przejąć władzę na planecie Ziemia i wywierać wpływ na losy większości, tak i mała grupa może radykalnie odmienić Wasz los, jako odpowiedź na niemoc w obliczu tak wielkiego zniewolenia i przeszkód! Możecie ułatwić narodziny ludzkości i dostąpienia jej do stanu świadomości kosmicznej jedności i  braterstwa.
Jeden z waszych filozofów powiedział: Dajcie mi punkt podparcia a poruszę Ziemię. Rozpowszechnienie niniejszego przekazu będzie punktem podparcia; razem staniemy się dźwignią na całe lata świetlne, bo gdy ujawnimy się
i pojawimy będziecie mogli … poruszyć Ziemię.
Jakie będą konsekwencje decyzji na tak?

Dla nas natychmiastową konsekwencją zbiorowej decyzji na tak będzie materializacja naszych statków na Waszym niebie i na Ziemi. Dla was bezpośrednim efektem będzie gwałtowne porzucenie wielu dogmatów
i przekonań. Prosty kontakt wzrokowy spowodowałby wielkie reperkusje w aspekcie Waszej przyszłości. Duża część nauki zostałaby zmodyfikowana na zawsze. Organizacja Waszych społeczeństw na zawsze zmieniłaby się zdecydowanie na lepsze i to we wszystkich dziedzinach. Moc stałaby się domeną jednostek, ponieważ  naocznie przekonaliście się, że istniejemy. Oczywiście zmieniłaby się skala Waszych wartości! Dla nas najważniejszym byłoby to, że ludzkość stałaby się jedną rodziną w obliczu nieznanego, które my sobą reprezentujemy! Niebezpieczeństwo zostałoby zażegnane, ponieważ bezpośrednio zmusilibyście owych nieproszonych gości, tych, których my nazywamy trzecią stroną by się ujawnili lub zniknęli. Wszyscy nosilibyście to samo imię i mieli te same korzenie – Ludzkość! Później możliwa byłaby pokojowa i pełna szacunku wymiana, jeśli bylibyście zainteresowani i tak zdecydowali. Ten, kto jest głodny nie może się uśmiechać, ten kto się boi, nie może nas powitać. Smutno nam, gdy widzimy mężczyzn, kobiety i dzieci doświadczających głębokiego cierpienia ciała i duszy, podczas gdy noszą w sobie  t a k i e  światło. To Światło może stać się Waszą przyszłością.
Nasze stosunki będą decydować o postępie. Proces ten przebiegałby w etapach kilku- lub kilkudziesięcioletnich. Mówimy tu o pojawieniu się naszych statków
w Waszej świadomości, o fizycznym pojawieniu się wśród ludzi, o współpracy
w zakresie rozwoju duchowego jak i technicznego, o wyprawach odkrywczych
w tym sektorze Drogi Mlecznej jak nazywacie tę galaktykę. Za każdym razem mielibyście wybór. Moglibyście sami zdecydować czy przekroczenie kolejnego progu jest konieczne dla Waszego wewnętrznego rozwoju i zewnętrznego dobrobytu. Żadna decyzja nie byłaby podjęta jednostronnie. Odeszlibyśmy, gdybyście wspólnie podjęli taką decyzję. Zależnie od szybkości rozpowszechniania wiadomości minie kilka tygodni bądź miesięcy zanim się ujawnimy, jeśli taka będzie decyzja większości z tych, którzy skorzystają
z możliwości wyboru i jeśli wiadomość zostanie wystarczająco rozpropagowana. Główna różnica między Waszymi modlitwami skierowanymi do istot duchowych a Waszą obecną decyzją jest bardzo prosta – my mamy możliwości techniczne materializowania naszych i Waszych życzeń!
Dlaczego jest to historyczny dylemat?
Wiemy, że - jak nas nazywacie - "obcy" uważani są za wrogów tak długo jak długo pozostają symbolem nieznanego. W początkowej fazie emocje, jakie wywoła nasze pojawienie się, wzmocnią związki między Wami na skalę światową. Skąd będziecie wiedzieć, czy nasze przybycie będzie konsekwencją Waszego zbiorowego wyboru? Bo w innym przypadku bylibyśmy już dawno na Waszym poziomie istnienia! Skoro nas jeszcze w Waszym świecie nie ma, skoro nie istniejemy w Waszej świadomości, to dlatego, bo nie podjęliście takiej decyzji w jasny, zdecydowany sposób.
Niektórzy z Was mogą myśleć, że chcemy byście uwierzyli, że sami wybraliście, aby usprawiedliwić nasze przybycie (podczas gdy w rzeczywistości nie jest to zgodne z prawdą.
Pytamy Was:
- Jaki interes mielibyśmy w tym, by otwarcie oferować Wam coś, do czego nie macie jeszcze dostępu, coś dla dobra większości z Was?
- Jak możecie mieć pewność, że nie jest to jedynie kolejna subtelna manipulacja trzeciej strony, by Was jeszcze bardziej zniewolić?
Walka jest skuteczniejsza tylko wtedy, gdy wiemy z czym walczymy.
- Czy terroryzm, który Was toczy jak zaraza nie jest najlepszym tego przykładem?
Cokolwiek się dzieje, Wy jesteście jedynymi sędziami w swoich własnych sercach i duszach! Każdy Wasz wybór będzie dobry i zostanie uszanowany!
Będąc świadomi, że przywódcy ludzkości, mogą wprowadzić Was w błąd, ignorujcie wszystko, co nas dotyczy jak również to, co pochodzi od tych, którzy Wami manipulują bez waszej zgody. W sytuacji, w której się znajdujecie, zasada bezpieczeństwa mówiąca, że lepiej nie próbować nas odnaleźć już nie obowiązuje. Już i tak znaleźliście się w puszce Pandory, którą trzecia strona stworzyła wokół was. Jakakolwiek będzie Wasza decyzja musicie się z  tej "puszki" wydostać. W obliczu takiego dylematu – którą nieznaną wybrać, musicie kierować się intuicją.
- Czy chcecie nas zobaczyć na własne oczy, czy tylko wierzyć w to, co twierdzą Wasi filozofowie? Oto jest prawdziwe pytanie!
Po minionych tysiącleciach ten dzień wyboru - wcześniej czy później - musiał nadejść; wybór między dwoma niewiadomymi.; wybór między Światłem a ciemnością, między Życiem a śmiercią.
Po co rozpowszechniać tę wiadomość?

Przetłumaczcie i rozpowszechnijcie tę wiadomość. Takie działanie będzie miało nieodwracalny z punktu widzenia historii wpływ na Waszą przyszłość w skali tysiącleci, w przeciwnym wypadku opóźni to możliwość dokonania wyboru o kilka lat - co najmniej o jedno pokolenie zakładając, że pokolenie to przeżyje.
Rezygnacja z wyboru oznacza poddanie się woli innych istot.
Nie poinformowanie innych oznacza ryzyko; wynik takiej decyzji nie będzie rezonował z Waszymi oczekiwaniami.
Obojętność oznacza dobrowolną rezygnację z użycia wolnej woli,
a przecież mówimy tu o Waszej przyszłości. Tu chodzi o Wasz rozwój duchowy.
Być może nie przyjmiecie tego zaproszenia, albo z powodu złego przepływu informacji przejdzie ono bez echa. Tak czy inaczej żadne życzenie nie zostanie zignorowane we Wszechświecie.
Wyobraźcie sobie, że pojawiamy się już jutro. Na Waszym niebie pojawiają się tysiące statków kosmicznych. Jedyny w swoim rodzaju szok kulturowy we współczesnych dziejach ludzkości tego świata, ale wtedy będzie już za późno, żeby żałować podjętej decyzji; za późno, bo już niczego nie będzie można odwrócić. Dlatego nalegamy wręcz, nie spieszcie się z podjęciem decyzji. Przemyślcie to wszystko zanim zdecydujecie...
Wasze środki masowego przekazu - main stream media - nie będą szczególnie zainteresowane rozpowszechnieniem tego przekazu. Dlatego Twoim zadaniem jako anonimowej, ale kochającej, wyjątkowej i samodzielnie myślącej istoty jest przekazanie tej informacji dalej. Przecież to Wy sami jesteście kowalami swojego losu.
CZY  C H C E C I E  ABYŚMY SIĘ UJAWNILI?

66 komentarzy:

  1. Chcemy! Wybieramy Światło i Życie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  3. Czuję wdzięczność czytając te słowa i nie potrafię lepiej wyrazić swojej aprobaty:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podobnie i ja <3 moj komentarz osobny stracil sie wiec u Ciebie odpisuje <3 taaaak !

      Usuń
  4. Tak chcę ujawnienia kosmicznego dobra!

    OdpowiedzUsuń
  5. po prostu TAK i oczywiście że TAK :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Tak, Tak, Tak !!!
    WOW w ogóle to jak sobie odpowiadałem na to pytanie to mnie ciary przeszyły z góry na dół :-)
    Mega pozytywnie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Tak, chcę :)Od dawna tego oczekuję.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja od dawna jestem na TAK :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Tak, chce z głębi mojego serca.

    OdpowiedzUsuń
  10. tak chcemy kosmicznego dobra i milosci.

    OdpowiedzUsuń
  11. Ziemskie ograniczone zmysły nie odróżnią prawdy od manipulacji , kierować się m. in intuicją ...

    OdpowiedzUsuń
  12. Mój nauczyciel Zen, mówił czasem, (jak go uczniowie pytali) - ludzie nazywają coś cudem wtedy jak nie rozumieją co naprawdę się dzieje.

    OdpowiedzUsuń
  13. Intuicja podpowiada mi, że TAK - chcę tego.

    OdpowiedzUsuń
  14. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  15. Tak, tęskniłam od zawsze...

    OdpowiedzUsuń
  16. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  17. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  18. kolejne "objawienie" i "pomoc" z "zewnątrz" przy pomocy hierarchicznej cywilizacji TECHNICZNEJ… zamienił stryjek na siekierkę kijek.

    Mało tego głównym motywem podjęcia "decyzji" jest STRACH przed zniszczeniem i cierpieniem. Taka sama energia manifestuje się przez reptiliański system hierarchiczny Kościoła Katolickiego - "my wam pomożemy, inaczej pójdziecie do piekła".

    To ja mam informację dla Agendy, która rozpuściła to "poselstwo pomocy" = ludzie są dziećmi Bogów i jak na początku swego istnienia mają MOC KREOWANIA. Jeśli chcecie nas wspierać - pomóżcie energetycznie p[odnieść naszą PRASTARĄ WiEDzę i energię MIŁOŚCI.

    Ciemność jest jedynie brakiem Światła. Nie potrzebujemy Waszej technologii bo nasze umysły są w stanie wykreować wszystko bez techniki. Technika jest przejawem ewolucyjnej SŁABOŚCI i ODEJŚCIA od ŹRÓDŁA. Najpierw pomóżcie sobie, bo tkwicie chyba w podobnym systemie zniewolenia, choć może wyżej niż reptiliańskie agendy, jakie przejęły władzę nad naszą Planetą. Osobiście czuję miłość zarówno do Was jak i tych, którzy zawładnęli planetą i ją niszczą - dzięki ICH ENERGII na nowo WYPYCHA SIĘ Z POSIANEGO DO ZIEMI NASIENIA Życie Światła. Podlewajcie je swoją energia Miłości jesli rzeczywiście wiecie czym ona jest. My się już nasłuchaliśmy o niej bajek. TERAZ ZACZYNAMY JEJ DOŚWIADCZAĆ i MANIFESTOWAĆ.

    Oferujemy Wam możliwość NAUKI. Przyglądajcie się z miłością, jak z Ciemności POWSTAJE HU-MAN - człowiek BOSKI. Wyostrzcie swoją optykę postrzegania rzeczywistości, bo jest nieostra i nie widzicie wszystkiego.

    Wasze słowa są niespójne i nie do końca szczere. Czuję to ja, więc czują to inni wybudzeni, bo wszystko JEST JEDNOŚCIĄ. Pozostańcie w POKOJU i niech Światło Źródła oświetli Wasze ścieżki. Pozwólcie dzieciom BOGA odzyskać DZIEDZICTWO. Sława!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czuję tak samo. W ostatnim wywiadzie z Cobrą(na blogu krystal28) jest taka jego wypowiedź, na pytanie czy Jezus uzdrawiał (cyt. z pamięci, niedokładnie)"Tak, dość dobrze uzdrawiał, miał wsparcie wyższej technologii"! Zaświeciła mi się czerowna lampka, podobnie jak teraz, Panie Romanie, bardzo licze na Panską opinię w tej sprawie. Serdecznie pozdrawiam.

      Usuń
    2. Czysta istota eteryczna zwana na Ziemi Chrystusem, żyjąca w ciele zwanym Jeszua (Jezus) nie potrzebowała wspierać się żadna technologią. Jej promieniowanie wywoływało efekt uzdrawiający w tych, którzy rezonowali z tą częstotliwością promieniowania. Do tego stanu świadomości i wibracji i my - rozbudzeni duchowo - dążymy. W tym stanie świadomości wszelkie techniczne "protezy" są zbędne.

      Usuń
  19. Jak to muwią w kupie siła. KARZDY Z NAS JEST DZIECKIEM ŚWIATŁA. EMOCJE POZYTYWNE MYŚLENIE TO SIŁA. BRAK REAKCJI TO TERZ SIŁA. TOCZY SIĘ GRA O LUDZKIE SERCA. MY TERZ JESTEŚMY ALIENS! PRAWDA WYZWOLI CZŁOWIEKA BO PRZESZŁOŚĆ TERAŹNIEJSZOŚĆ I PRZYSZŁOŚĆ TO KOŁO I BY JE ROZERWAĆ TRZEBA OCZYŚCIĆ WSZYSTKO Z POZIOMU SERCA! NIENAWIŚĆ WZBUDZA NIENAWIŚĆ A SERCE ROZBRAJA WSZYSTKIE ZŁO! RZYJEMY I KREUJEMY PRZYSZŁOŚĆ WIĘC OKAZUJMY UCZUCIE WOKUŁ NAS A WPROWADZIMY ANTYWIRUSA :)ROZERWAĆ TĄ PUŁAPKĘ CZASU BO WNIEJ ZOSTALIŚMY UWIĘZIENI. WOJNY TAKZWANYCH bogòw KTURE MIAŁY MIEJSCE ONE WCIĄRZ TRWAJĄ. MUSIMY WSZYSTKO WYZEROWAĆ BY MUC WYKREOWAĆ TĘ PIĘKNĄ PRZYSZŁOŚĆ. KTO TO POJMIE JEST WOLNYM CZŁOWIEKIEM :)TAK WIĘC DO DZIEŁA BOGOWIE NIENAWIŚĆ ZŁOŚĆ I DUMĘ ZNISZCZYĆ W SOBIE. POZDRAWIAM :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  21. Trafiłam na ten przekaz około dwóch lat temu, wtedy dla siebie dałam odpowiedź pozytywną, niestety od tamtej pory nic się nie wydarzyło. Nie mniej jednak krytyczne podchodzę do danej informacji. Czytając dany post bardzo liczyłam na jakikolwiek komentarz ze strony autora na ten temat. Panie Romanie, rozumiem, ze skoro Pan zamieścił ten przekaz to Pan w pewien sposób go akceptuję. Mimo wszystko jak Pan uważa, skąd możemy mieć pewność co do szczerości intencji danych istot? Bardzo szanuję Pana opinie i liczę na odpowiedź.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dwa lata ziemskiego czasu w wiecznej teraźniejszości to ułamek sekundy. Żyjemy w żywym wszechświecie pośród niezliczonych cywilizacji składających się z upadłych istot (egoistycznych i egocentrycznych) i istot czystych duchowo (żyjących pro publico bono), które nie obsunęły się w rozwoju na plan materii lub astralny. Te istoty pomagają bezinteresownie nie tylko członkom swoich rodzin żyjącym chwilowo w "szatańskiej szacie" - w ciele ludzkim, lecz adoptują całe upadłe cywilizacje w celu pomożenia im wspiąć się z powrotem po skali świadomości na plan Boskości skąd się niegdyś obsunęły lub utknęły w materii jako ochotnicy...

      Usuń
  22. Witam Również jestem za ujawnieniem
    Zapraszam na obserwacje ufo w okolicach Wrocławia.
    To są niektóre materiały z obserwacji NOLI
    https://www.youtube.com/channel/UC45NS6WaW0NRrK3MwFhH9IA

    OdpowiedzUsuń
  23. http://ulub.pl/O3qAYTJR0U/roman-nacht-czy-chcecie-abysmy-sie-ujawnili
    To samo ale w audio mp3 żeby nie czytać aż tyle...

    OdpowiedzUsuń
  24. To wszystko to nowy rodzaj religii . Każdy ma prawo wierzyć ...nawet i to że jesteśmy potomkami boskimi .
    Pozostało przyoblec świetlistą powłokę i jazda do góry
    Spotkałem się z czymś co wymyka się zdrowemu rozsądkowi , czy jestem szczęśliwy ..
    Jeśli myślicie że ktoś nam odkryje tajemnicę naszego istnienia , jest zwyczajnie naiwny .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ... a zatem nie wierzyć w istnienie czystych duchowo istot, które nie ignorują uniwersalnych Boskich Praw?

      Usuń
  25. Tak - Od czasu publikacji Billy Meiera o Plejadianach czekam z niecierpliwością.Krzysztof Rukść

    OdpowiedzUsuń
  26. Jetem na tak. Powód jest bardzo prosty. Ujawnienie sie Obcych w sposób zasadniczy zmieniloby spostrzegania tego swiata.Prawie wszzyscy ludzie na swiecie musieliby zmienic swój poglad na rzeczywistosc. Nie obawiam sie podstepu obcych, bo gdyby chcieli uczynic nam krzywde nie potrzebowaliby naszej akceptacji

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Otóż to. Krzywdę już nam wyrządzono (systemy religijne). Coraz więcej ludzi zdaje sobie w tego faktu sprawę.

      Usuń
    2. Ja bym tylko zwrócił uwagę, że demony nie mogą uzyskać dostępu do nas bez naszej akceptacji ;-) A jak wiadomo, one nigdy nie działają uczciwie i otwarcie. Przeważnie tą akceptację zdobywają podstępem ;-) Tak więc ja bym radził uważać ;-)

      Pozdrawiam serdecznie ;-)

      Usuń
  27. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  28. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  29. Od Dziecka jestem na TAK :)
    60 lat juz CZEKAM :):):)

    OdpowiedzUsuń
  30. - Dla mnie po ponad 50 latach w ufologii pytanie czy chcecie żebyśmy ujawnili się czy nie nie jest nowym tematem. To pytanie pojawiało się
    w przeszłości już nie raz, ale obecnie ludzkość budzi się dość szybko
    i zanim zainscenizują nam III wojnę światową można jeszcze coś niecoś zmienić. Nasze kosmiczne rodziny pamiętają o nas. Wspólnie z nimi opracowaliśmy plan naszej obecnej inkarnacji Nie jesteśmy tu pozostawieni sami sobie. Jesteśmy w stanie amnezji, ale nie jesteśmy bezsilni. Ale... dajmy na to, że nie chcemy żeby się ujawnili. Czy to oznacza, że nadal nie będą nam pomagać w rozwoju z ukrycia; przynajmniej tym, którzy o to proszą? Ja nie przestanę.

    OdpowiedzUsuń
  31. Ja juz widzialem tylko nie wiedzialem ktora strona jest strona dla mnie

    OdpowiedzUsuń
  32. Jaste że odpowiedz jest tak ujawnijcie się choć mi :)
    Choć mi się pokażcie na dobry początek, ja akceptuję i toleruje wszystko i wszystkich :)

    OdpowiedzUsuń
  33. w pełni świadomie i nieodwołalnie TAK - czas na ujawnienie!

    OdpowiedzUsuń
  34. W dobrym systemie pracują metody i fakty na podstawie sumienia,
    w złym - charaktery i przypuszczenia na podstawie namiętności.
    Oczywiście, że tak!

    OdpowiedzUsuń
  35. Czy mogę prosić o wersję po Angielsku ? chciałbym udostępniać tą wiadomość na zagranicznych stronach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przykro mi, ale nie mogę tego po angielsku znaleźć. Jak znajdę - zamieszczę tutaj.

      Usuń
    2. Byłoby świetnie. Mam w głowie taki pomysł dzięki któremu moglibyśmy poinformować/obudzić sporą liczbę ludzi tworząc stronę internetową na której byłaby umieszczona TYLKO ta wiadomość, ale w każdym możliwym języku tego Świata - myślę że przyśpieszyłoby to spotkanie z naszymi gwiezdnymi braćmi.

      Usuń
  36. Witam , niestety ten przekaz jest już parę ładnych lat w internecie, jak do tej pory nie nic się nie stało (chyba ?), albo jest za mało chętnych do spotkana z naszymi kosmicznymi braćmi, albo to zwykła ściema. Nam nadzieje że ten kontakt będzie z najbardziej rozwiniętą cywilizacją jaki miał rzekomo miejsce w Rosji, opisany przez pana Grzegorza tutaj:
    https://www.youtube.com/watch?v=-Uf5nAVYhvU

    Może po prostu chętnych ewakuują z tej planety, a ci co gonią za groszem i im to pasuje, to niech sobie dalej ryją w tym chorym systemie.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę że niedługo kontakt oficjalny nastąpi - tak czuję, tylko pytanie która strona to zrobi, tzn. ta która się dogadała z naszymi Rządami(Illuminati) czyli zła, czy adresaci powyższego listu ;)

      Dzięki Piotr za Link - świetny materiał.

      Usuń
  37. A ja chcę, żeby ujawniła się PRAWDA i tylko prawda.

    OdpowiedzUsuń
  38. pamietajcie zeby nie wierzyc we wszystko, poniewaz cytuje "Walka jest skuteczniejsza tylko wtedy, gdy wiemy z czym walczymy." i jezeli to z czym walczymy ma sile technologie zdolna manipulowac czymkolwiek to skad wiadomo czy ten tekst nie byl natchnieniem akurat zlej rasy zebysmy przywitali najezdzcow z otwartymi ramionami ? a moze to prawda ale zla sila o tym wie i objawi sie przed nimi a my ich przywitami jak naszych ? pamietajcie do konca miec wiare ale nie ufac nikomu i niczemu w 100% bez poznania

    OdpowiedzUsuń