Roman

Roman

piątek, 20 stycznia 2023

Z mojej korespondencji z przyjaciółką po mojej wypowiedzi w programie EACH ONE TEACH ONE

Witaj Krysiu!
- Jeśli chodzi o Twoje wspomnienia z młodości, to tak jakbym czytał
o sobie. W świecie na który zaszliśmy, ludzie zamiast zadbać o siebie wolą podkradać, nawet rabować (patrz historia).

Noty bankowe to nuty materializmu


- Był okres w moim życiu lekcji, które należało odrobić, bo uczyłem się co mam zrobić, żeby nie wylądować z moja racją na ulicy lub w zimie na dworcu. Życzliwi mi zamożni ludzie twierdzili, że sam sobie jestem winien, że nie mam wystarczająco pieniędzy. 
- Zmieniłem moje nastawienie do tego tematu i nawet odłożyłem sobie trochę, a nie życzliwi mi ludzie, którzy ni odrobili jeszcze tych lekcji, które ja już odrobiłem promieniują na mnie twardymi promieniami zawiści i chlapią błotem... No cóż - każdy promieniuje tym czym jest i co ma i niesie w sobie. Nie mni oceniać ludzi w ogóle, ale wiem co mam myśleć o życzliwych i o tych, którzy o tej boskiej właściwości zapomnieli
- Ja w międzyczasie - bo wszyscy jesteśmy tutaj w tym demonicznym półświatku tymczasowo i nikt stąd niczego - ani jednego kolorowego papierka - nie zabierze na drugą stronę kurtyny iluzji.
 - Zweryfikowałem swoje obecne poglądy i używam zarobionych uczciwe pieniędzy we właściwy sposób; oddycham nimi - wdech... i ... wydech, pobieram i oddaję... Wdech i wydech,  wdech i wydech, i... jest w dechę❤ ŻYCIE pulsuje we mnie.
- Nie jestem już normalnym - żyjącym w ramach ziemskich norm niewolnikiem narzuconych mi i sugerowanych norm.
- Pulsuję naturalnie, zgodnie z Naturą i radzę plującym lamom liczyć swoje  zarobione pieniądze zamiast liczyć pieniądze bliźniego swego,
bo w tym tolerowanym jeszcze w tej galaktyce 
półświatku, plujący człowiek  utkwił przed ścianą płaczu nad sobą, zamarł  sparaliżowany bezradności niewolnika, nienawiścią do tych, którzy wyzwolili się z zasięgu  hipnotycznej  sugestii czarnych magów żyjących w pałacach a pouczających innych jak cudownie jest być nędznym niewolnikiem😃 Nadal obiecują nam że nie posiadając niczego (czyli Wszechświata) możemy być szczęśliwi. (zapowiada ten, który chce nas oszwabić.)
- "Szczęście" jest stanem świadomości, a nie reszką "pecha".
- Nie masz chwilowo wystarczająco pieniędzy, nie tkwij w tym niewolniczym stanie. Pomyśl co chcesz robić a przy okazji zarobić
i realizuj to co chcesz robić w codziennym życiu. Nie pojawią się pieniądze, ale pojawią się te rzeczy, których chwilowo potrzebujesz, więc nie będziesz musiał ich kupować. Procedura zarabiania w tym celu, żeby zarobić i kupić zostaje pominięta. ZYCIE daje to, czego potrębujesz.
Naldży tylko zmienić  oprogramowanie.



Live long and prosper.
Żyj długo i prosperuj





czwartek, 12 stycznia 2023

O STOSUNKACH

Moi Czytelnicy pytali mnie po spotkaniu w Warszawie
w księgarni NIEZNANY ŚWIAT czy Polska jest przyjaźnie nastawiona do Izraela skoro oba te kraje są sojusznikami  USA
- Moja książka pt. "IZRAEL - Co tu będzie jutro?" (tak jak książka pt. "Podwójna spirala") nie odnosi się do historii
i polityki tego państewka, lecz jest pisana jako
                                     moja psychografia.
Zasadniczo nie lubię polityki, ale Czytelnikom odpowiem: 
- Były dwa kraje, które uznały Izrael w dniu, w którym ustanowił on niepodległość dnia 14 maja 1948 roku. 
Dzień, w którym Izrael ogłosił państwowość; w ten dzień przeżył swój pierwszy krwawy okres, który trwał 
sześć miesięcy - sześć miesięcy zaciekłej wojny, w której Jerozolima została oblężona przez wściekłych islamistów, odcięta od świata i głodzona.
Zaledwie kilka godzin po tym, gdy sygnatariusze deklaracji niepodległości spotkali się  w prymitywnie udekorowanym muzeum, aby podpisać ten brzemienny w skutki dokument, egipskie samoloty już przecięły pas ziemi wielkości stanu New Jersey, zrzucając bomby na infrastrukturę rodzącego się państewka. Mieszkając kilkakrotnie od 1964 roku w Izraelu zastanawiałem się kto wpadł na pomysł i kogo ci sygnatariusze jak jeden mąż posłuchali, żeby stworzyć w centrum Morza Islamu wysepkę i zaludnić ją niewiernymi żydami, niedobitkami germańskiego pogromu,  do których- z czasem - mieli dołączyć chrześcijanie. Wielu bukmacherów postawiło pieniądze na to, że Izrael nie przetrwa następnych dwóch tygodni, nie mówiąc już
o zwycięstwie z wrogimi islamistami pod egid Muzułmańskiego Bractwa.
- Tego dnia dwa państwa podniosły rękę okazując swoją 
przyjaźń dla rodzącego się Izraela - jedynego w świecie państwa żydowskiego otoczonego przez państwa wrogiego islamu. Dwie ręce zaświadczyły o swojej przyjaźni i że są  za tym, aby Izrael zaistniał na światowej arenie politycznego cyrku ... o ile przetrwa zaciekłą religijną wojnę wypowiedzianą przez wojowniczy islam. W Kairze i Damaszku roiło się od niemieckojęzycznych "doradców" rodem z hitlerowskiej
III Rzeszy. 
 W ciągu następnego tygodnia więcej krajów oficjalnie uznało  Izrael, ale tylko dwa zrobiły to w dniu jego narodzin, kilka godzin po ogłoszeniu państwa.
Tymi krajami były: Stany Zjednoczone i  
Gwatemala, w której niemieccy faszyści ni znaleźli schronienia tak jak na przykład
w Argentynie, Paragwaju czy Brazylii. 
Gwatemala afirmowała Izrael od jego najwcześniejszych początków. To 74 lata trwającej przyjaźni.
- Od owego 
dnia w 1948 roku Izrael rozwinął się gospodarczo
i był w stanie odwdzięczyć się poprzez handel dwustronny, współpracę międzynarodową, pomoc wojskową i humanitarną
Gwatemali.  W one dni nikt nie wiedział, że 
Izrael pewnego dnia stanie się potęgą technologiczną i wojskową, mającą wiele do zaoferowania swoim sojusznikom w zamian za przyjaźń
i wsparcie.
Nikt wtedy nie wiedział o tym, że Izrael został zaadoptowany przez pozaziemską cywilizację, co potwierdził
kilka lat temu izraelski szef departamentu do spraw  kosmicznego bezpieczeństwa, gen. dr, Chaim Eshed.
Nie wiedział o tym także wywiad Watykanu, który zaistnienia państwa Izrael nie uznał.

Papież Wojtyła całuje Koran podarowany mu przez stojącego po jego lewej stronie arcy terrorystę, szejka Jassina, wysyłającego
w judeochrześcijański świat niewiernych Allahowi samobójców.

Prezydent RP Bronisław Komorowski po lewej
z Abbassem (Al Fatah), szefem Autonomii Palestyńskiej oficjalnie wspierającym palestyński terror.

Prezydent RP Andrzej Duda po prawej
z Abbassem (Al Fatah),  z szefem Autonomii Palestyńskiej oficjalnie wspierającym palestyński terror. 
Owoce konkordatu
[ ... O Polsko! Twa zguba w Rzymie - pisał J. Słowacki ]   

- Gwatemala jest prawdziwym przyjacielem Izraela. Ciekawostką jest to, że de facto  Ameryka jako pierwsza uznała Izrael, a ZSRR jako pierwszy nawiązał stosunki de iure
Rzekomo trwała wówczas tak zwana zimna wojna między tymi mocarstwami, ale USA i ZSRR ; oba mocarstwa zgodnie zmuszały ONZ do milczenia na temat powszechnego już zjawiska UFO*.
- W rzeczywistości zarówno Stany Zjednoczone, jak i ZSRR głosowały za rezolucją ONZ nr 181, która przyznała Izraelowi legitymację od pierwszego dnia, a Sowieci i Czesi ((kolejny pewny przyjaciel Izraela)) potajemnie uzbrajali Izraelczyków podczas wojny o niepodległość , pomimo embarga, które zagrażało przetrwaniu Izraela.
A Polska?  
- Polska armia szkoliła w tym czasie żydowskich dywersantów, którzy działali na terenie Brytyjskiego Mandatu, jak wówczas nazywano obszar południowej Syrii zwany Palestyną.
- Rosja i Ameryka 
nie ścierały się zbytnio, a 
przez pierwszą dekadę istnienia Izraela, gdy Izrael najbardziej potrzebował wsparcia, oba kraje wyciągały pomocną dłoń do młodego państwa na Bliskim Wschodzie.

czwartek, 15 grudnia 2022

RZECZ O BAŁWANACH I O POPRAWNE, ZDEFORMOWANEJ, BEZPŁCIOWEJ MORALNOŚCI I ZMARZNIĘTCH GENITALIACH

 

Koniec roku Pańskiego 2022. Era postkovidowa przed t.zw. „”świętami": przed Bożym Narodzeniem, godzina...
20:00 - Ulepiłem bałwana.

8:10 - Przechodziła feministka i zapytała mnie, dlaczego nie ulepiłem bałwana rodzaju żeńskiego?!
8:15 - Zrobiłem więc śnieżną kobietę;



8:17 - Mojej feministycznej sąsiadce nie podoba się „zmysłowa klatkę piersiowa” śnieżnego bałwana-kobiety; twierdzi, że   t a k a   pierś „uprzedmiotawia śnieżne bałwany- kobiety.
8:20 - Para gejów mieszkająca w pobliżu żachnęła się na widok żeńskiego bałwana i stwierdziła, że powinienem ulepić dwa/dwóch bałwanów…
. 8:22 – Trans -płciowa osoba w transie/ mężczyzna/kobieta zapytał/a mnie, dlaczego po prostu nie zrobiłem jednego bałwana np. hermafrodyty lub z niezależnymi od siebie genitaliami?

 8:25 - Weganie na końcu alei narzekali na nos z marchewki, bo jarzyna to pokarm i nie wolno ich używać do ozdabiania bałwanów.
8:28 - Nazwano mnie w końcu rasistą, bo śnieżna para przed moim domem jest biała.
8:31 - Mężczyzna z Bliskiego Wschodu mieszkający po drugiej stronie ulicy zażądał zakrycia odpowiednio śnieżnej kobiety.

8:40 - Przyjechała Policja,  ktoś się obraził czyli obraziłem czyjeś czucia religijne i inne. Te pozostałe;
8:42 – Wróciła feministka z sąsiedztwa i stwierdziła, że muszę usunąć miotłę śnieżnej kobiety, ponieważ przedstawia kobiety w roli domowej kury.
8:43 - Miejski urzędnik ds. równości płci też zareagował
i zagroził mi zgodną z obowiązującym Prawem eksmisją.
8:45 - Pojawiła się ekipa reprezentująca środki i media głównego nurtu – prasa, TV.  Wypytano mnie, czy znam różnicę między bałwanami a bałwankami rodzaju żeńskiego?
 – Oczywiście! – odparłem.  - To  śnieżynki z których ulepiłem bałwany śnieżne”;
Śnieżynki?! >>> Teraz nazywają mnie seksistą.

9:00 - Media przedstawiały mnie jako osobę podejrzaną
o terroryzm, rasistę, homofoba, gwałciciela wrażliwości, nastawianego na wzniecanie zamieszek w okresach „przerażającej” atmosfery na zewnątrz. Stanowię zagrożenie jako krnąbrny obywatel, ignorujący poprawność.
9:10 - Zapytano mnie także, czy mam wspólników.
Jakiś dziennikarz śledczy zwrócił uwagę na fakt, iż oba bałwany, które ulepiłem są niskiego wzrostu „jak dzieci”.  To może wskazywać na skłonności pedofilne, którymi jestem obciążony. Lepiąc bałwany nie miałem na dłoniach niebieskiego koloru lateksowych rękawic,
a co za tym idzie mogłem dotykać domniemane zmarznięte genitalia.
- Moje dzieci zostały mi odebrane przez opiekę społeczną.
9:29 - Urażeni tym wszystkim skrajnie lewicowi obywatele przemaszerowali korzystając z demokracji ulicą przed moim domem, domagając się aresztowania mnie aż do skutecznego „rozpracowania”  mojej postawy…
- Konkluzja: Jaki morał  pozostawia ta historia za sobą?
 : Ta historia nie niesie wnosi morału. Oto, czym się staliśmy, dzięki płatkom śniegu.
- Nie tak dawno zatrzymano trzykrotnie pociągi z powodu mojej „nieodpowiedzialnej” ponoć postawy społecznej.
Fakt iż od lat pomagam w różnych krajach ludziom proszącym mnie o pomoc nie jest miarodajny.
Pociągi te zatrzymywali kolejarze, konduktor i kierownik pociągu;
to oni decydowali
o tym, czy poprawni obywatele płatnicy podatków i nie obywatele, turyści  i ci nie płacący podatków pojadą dalej czy nie.