Roman

Roman

środa, 28 czerwca 2017

WORONEŻ WCZORAJ I DZIŚ

Wczoraj:
http://romannacht.blogspot.de/2015/02/zwiazek-radziecki-pod-kontrola-kosmitow.html

Dziś:
ROSJA MA NOWY RADAR - TYP WORONEŻ


- Rosja zmodernizuje swoją tarczę antyrakietową. W tym celu Ministerstwo Obrony ustawia wzdłuż granic państwa nowe stacje wczesnego ostrzegania...
z czego Stany Zjednoczone prowokujące Rosję od kilku lat są bardzo niezadowolone.

Pociski rakietowe służą do ataku z wysokości kilkudziesięciu metrów. Zwykły radar wykrywa je dopiero wtedy, gdy jest już zbyt późno na sprawną reakcję. Ale stacje radarowe typu „Woroneż” biją na czas na alarm w przypadku ataku. Niektóre z nich stoją już do dyspozycji armii rosyjskiej. Teraz są one zmodernizowane i dostosowane do standardu „Woroneż WP”. W tym celu istniejące stacje zostaną zaopatrzone o dodatkowe anteny i moduły.

- Te stacje są konstrukcjami modułowymi rozwiniętymi przez rosyjski koncern techniczny RTI. Dzięki takiej konstrukcji, stacje te mogą rezonować z kilkoma częstotliwościami równocześnie w zakresie metr / decymetr lub decymetr / centymetr - powiedział Aleksiej Leonkow, redaktor naczelny rosyjskiego czasopisma specjalistycznego dla technologii wojskowych. - Oprócz modernizacji już używanych i nowych stacji radarowych są obecnie stawiane nowe modele tego typu. Ponadto wojsko rosyjskie otrzyma wkrótce do dyspozycji  najnowszy wariant tego radaru - Woroneż „SM”. Ten radar z kolei pracuje w zakresie centymetrowym. Obecnie jest rozwijany i oczekuje się, że seryjnie będzie produkowany w 2020 roku. Amerykanie są już teraz - z oczywistych względów - mocno podenerwowani, ponieważ ich niewidzialne bombowce typu Stealth

stały się o zgrozo! nagle widoczne, a przecież projekty typu Stealth kosztowały Amerykanów miliardy dolarów.

ZABIEGI DOBROCZYNNE NA BAZIE PRAWA


Berlin 
- Psychiatria wprowadza przymusowe leczenie w zamkniętych szpitalach psychicznych. W przyszłości dobrowolny pobyt w szpitalu może zakończyć się obowiązkową hospitalizacją i leczeniem. 

Bundesjustizministerium (Federalne Ministerstwo Sprawiedliwości) przedstawiło odpowiednią ustawę, która jest obecnie badana przez komisję prawną Bundestagu (drugą izbę niemieckiego par-lamentu).

- Do tej pory zmuszano do leczenia psychiatrycznego tylko pacjentów cierpiących z powodu zaburzeń natury psychicznej. Teraz grozi to każdemu pacjentowi zauważa Martin Lindheimer z Bundesverband Psychiatrie-Erfahrener (Federalne Stowarzyszenie Doświadczonych Psychiatrycznym Postępowaniem [BPE]).
https://de.wikipedia.org/wiki/Bundesverband_Psychiatrie-Erfahrener

- Podstawą planowanej poprawki a nawet planowane zmiany legislacyjne przez niemiecki Bundestag jest orzeczenie  Federalnego Trybunału Konstytucyjnego (Bundesverfassungsgericht). Chodzi tu
o kobietę poddaną wbrew jej woli chemioterapii pod koniec jej ziemskich dni. Warunkiem wstępnym ustawy o przymusowych zabiegach jest brak zdolności pacjenta do rozumienia medycznego postępowania, a więc gdy pacjent stanowczo odmawia konwencjonalnego leczenia i nie życzy sobie takich to a takich zabiegów i jest objęty nadzorem prawnym, co obecnie odnosi się do 1,2 mln obywateli niemieckich.
- Wiadomo, że sędziowie zwykle uznają oceny lekarzy - powiedział Dr. Martin Zinkler, naczelny lekarz szpitala psychiatrycznego w Heidenheim w trakcie rozprawy w Komisji Prawnej (Rechtsausschuss).

- Organizacje ofiar medycyny akademickiej czują się wstrząśnięte tworzeniem ustawy, która daje lekarzom bezprecedensową moc
- powiedział Martin Lindheimer z (BPE).


wtorek, 27 czerwca 2017

UCZNIOWIE CZARNOKSIĘŻNIKA

- Chińscy - tym razem - uczniowie czarnoksiężnika wyhodowali pierwszą ponoć hybrydę zwierzęco-ludzką. Naukowcy z Salk Institute for Biological Studies La Jolla w Kalifornii wyhodowali zarodki z DNA ludzkiego i świni. Te eksperymenty są prowadzone mimo oporu ze strony uczonych, którzy wskazują na nie etyczne aspekty takich praktyk. Przed 12 laty, jak informowało czasopismo National Geographic, w 2003 roku Chińczykom udało się na Drugim Uniwersytecie medycznym w Szanghaju połączyć ludzkie DNA z DNA królika. Ponoć zarodki zostały zabite i pobrano z nich komórki macierzyste.

- Tak jak tajemniczemu k o m u ś  z wiadomych tylko jemu względów zależy na Wielkim Zderzaczu Hadronów w Szwajcarii, tak samo komuś zależy na prowadzeniu tego typu eksperymentów. Uczeni pracujący przy tego rodzaju projektach są wtajemniczani na tyle, na ile to konieczne. Wyhodowano także świnie, w żyłach których płynie ludzka krew.
- W jakim celu?
- Dla ludzkiego dobra. Chodzi o nowe generacje lekarstw i hodowanie części zamiennych do naziemnych skafandrów - organów ludzkich.

Prof. dr Juan Carlos Izpisua Belmonte i dr Jun Wu...

... Hiszpan i Chińczyk pracują nad stworzeniem chimer (z czego nie wynika, że wszyscy Hiszpanie i Chińczycy...). Mają już za sobą stworzone zarodki szczuro-mysza, albo myszo-szczura. Starali się też wykorzystać techniki edycji genomu CRISPR w celu pobudzenia komórek szczura do wzrostu w "niszach rozwojowych" w ciele myszy.
http://www.naturalnews.com/2017-02-06-chimera-scientists-have-grown-a-pig-human-hybrid-creature-in-a-lab-for-study.html

   - Geny myszy były dowolnie blokowane, np. zatrzymali proces odrastanie wątroby myszy. Następnie dodano komórki macierzyste szczura w celu stwierdzenia, czy wypełnią powstała lukę. Udało się. Uczniowie czarnoksiężnika byli z siebie zadowoleni.

   - Na Bliskim Wschodzie ludy semickie nie jedzą wieprzowiny. Mieszkając w Izraelu pytałem o przyczyny takiego nastawienia do tego gatunku mięsa pewnego rabina (od muzułmanów nie mogłem się dowiedzieć niczego konkretnego), który wyjaśnił mi, że świnia ma podobne DNA do ludzkiego. Nie chciałem w to uwierzyć, ale rabin poinformował mnie, że w ten sposób konsumowanie wieprzowiny równe jest kanibalizmowi. Ponieważ na wszelki wypadek nie obdarzam "uczonych w Piśmie" ślepym zaufaniem, odłożyłem tę informacje ad acta. Obaj uczeni z Instytutu Salka opowiadają, że do swoich eksperymentów szukali takich zwierząt, których narządy wewnętrzne w swych rozmiarach podobne są do ludzkich. Zarodki świni nadają się do tego typu badań najbardziej.

Genetyczny twór stworzony na obraz swego stwórcy.
W jakim stadium świadomości znajduje się dusza
gotowa żyć w takim ciele?

   - Gdy ludzkie komórki przeżyły i powstała hybryda człekoświni (albo świnioczłeka), naukowcy pobrali nowo powstałe zarodki i umieścili je w ciele maciory. (Czy teraz rozumiecie dlaczego jeden człowiek podświadomie nazywa bliźniego swego świnią?). Te ludzkie zarodki rozwijały się w świni 3-4 tygodni. Etycy obawiają się, że chimery mogą stawać się nazbyt ludzkie.

- Tu nasuwa się pytanie:
Czy my jako istoty duchowe żyjemy w tak właśnie lub podobnie stworzonych ciałach zwanych
"ludźmi"?
Duch - to brzmi dumnie. A czy człowiek - to brzmi dumnie?
Z kim/czym utożsamiasz się? Z nieśmiertelną duszą, czy z genetyczną hybrydą/mutantem, skazaną jako zjawisko w czasie na
"śmierć"?


http://romannacht.blogspot.com/2016/08/manimalsi-czyli-nowy-gatunek-byda.html
https://www.sciencedaily.com/releases/2017/04/170425092357.htm