Roman

Roman

wtorek, 7 lipca 2020

JEDNAK NIE WSZYSCY POZWALAJĄ DZIAŁAĆ W SOBIE WIRUSOWI NIENAWIŚCI - Izraelczyk ginie, ratując beduińską matkę i troje dzieci od utonięcia



Michael Ben Zikri (Facebook)Michael Ben Zikri (Facebook)
Izraelczyk ginie, ratując beduińską matkę i troje dzieci
od utonięcia.
- Żydzi i Arabowie połączyli się w ubiegłą niedzielę   na pogrzebie 45-letniego Michaela Ben-Zikri, który utonął po ratując Arabkę i jej dzieci z jeziora, gdzie jedni i drudzy spędzali weekend.
- Beduinka najwyraźniej została wciągnięta pod wodę, gdy otworzył się pod nimi otwór w sztucznym jeziorze w pobliżu plaży Zikim pod Ashkelonem,(około 50 kilometrów (30 mil) na południe od Tel Awiwu).
- 40-letnia kobieta i jej troje dzieci pochodzą z Beduińskiego miasta Hura, na północ od Beer Szeby, i dołączyły do innych izraelskich rodzin w popularnym kąpielisku w piątek. 
- Ben Zikri uratował matkę, dwie dziewczynki w wieku 14 i 7 lat oraz ich 10-letniego brata.
- Wyczerpany Michael najwyraźniej nie miał już siły wydostać się  spod wody.
- Jego ciało odnaleźli wyciągnęli ratownicy "Magen David Adom" (izr. odpowiednik "Czerwonego krzyża") , ale było już za późno aby  go reanimować.
- Trudno jest znaleźć obecnie takiego bohatera - powiedział jeden z członków rodziny Beduinów w wywiadzie telewizyjnym. -Cała nasza  rodzina obchodzi żałobę po tym, co się stało”.
- Mimo rządowych zakazów w okresie pandemii, w pogrzebie wzięło udział wielu Beduinów z Hury, trzymając plakaty
z hasłami wychwalającymi heroizm Ben-Zikriego i dziękując mu za uratowanie rodziny.
Były członek Knesset (izraelskiego parlamentu), Arab , Talab El-Sana, przemówił na pogrzebie, mówiąc rodzinie Bena Zikri, że cała społeczność arabska  podzielała ich smutek.
- Arabska ludność jest w żałobie w całym kraju, z północy na południe -powiedział El-Sana.- Zmienimy nazwę głównej ulicy w naszym mieście na jego cześć”.
- .Prezydent Izraela, Reuven Rivlin złożył hołd Michaelowi Ben- Zikri
 i ogłosił, że jego biuro tworzy nową nagrodę cywilną jego imienia dla obywateli, którzy inspirują innych w społeczeństwie poprzez heroiczne działania. 
- prezydent Rivlin zaprosił obie rodziny do swojej rezydencji po okresie żałoby.

sobota, 4 lipca 2020

BEZINTERESOWNI POMOCNICY I GALAKTYCZNE KONSORCJA GENETYCZNEJ INŻYNIERII

Jednym z największych odkryć XXI wieku może okazać się, iż zjawisko zwane przez nas UFO i doświadczenia innych rzeczywistości, które zdobywamy na drodze jogi duszy wywodzą się z tego samego źródła!

- Wszystko na to wskazuje – powiedział pewien mądry człowiek – i dodał, że mistrza można poznać po tym, że ten robi wszystko co możliwe, zaś wielkiego mistrza poznajemy po tym, że czyni nawet to, co wydaje mu się niemożliwe, bowiem nie działa samowolnie, a pozwala Świętemu Życiu – Duchowi – działać przez siebie, a gdy żyje jako człowiek pośród ludzi w ludzkim organizmie zwanym człowiekiem – poświęca go
i udostępnia bezinteresownie Duchowi, który JEST wszechobecny, aby ten Duch, który obdarzył go nieśmiertelnością miał na Ziemi narzędzie przez które patrzy na świat założony na Ziemi przez mistrzów, którzy zeszli tu dla siebie i swoich interesów na planie materii, a nie po to, żeby służyć Duchowi, który oddał się także tym, którzy wierzą, że zdradzili Go i nie są zainteresowani czynić niemożliwych dla nich rzeczy, między innymi kochać Życie, które miłością JEST.
- To rozpoznanie może zneutralizować strach przed inwazją zwaną obcą”, cywilizacją
z kosmosu
, w którym żyjemy, bowiem „obcy”, (jak sprytnie nazwali te istoty ci, którzy zabiegają o to, żeby ich świat nadal się nie zmienił, bojąc się utraty władzy i starając się odseparować Ziemian od innych form życia,
a w rzeczywistości nieznajomi (oczywiście dla naszego dobra), te inteligentne istoty mogą okazać się postępowymi pomocnikami na drodze duchowej ewolucji, którzy dbają o rozwinięcie zaawansowanych trendów w dążącym do samozagłady świecie, chcąc bezinteresownie wskazać zainteresowanym chwilowo Ziemianom drogę wiodącą w zapomniany na Ziemi wymiar duchowej rzeczywistości należny każdemu świadomemu, duchowo dojrzałemu człowiekowi, który jest genetycznym zjawiskiem
w czasie.
- W jaki sposób uzyskamy pewność, że nasi bracia i siostry z kosmosu przybyli tu, aby nieść bezinteresowną pomoc?! Przecież instytucje zwące siebie „kościelnymi” sieją od lat ziarna niepewności w ludzkich sercach, że owi kosmici „to demony, wilki
w owczych skórach”, jakimi przecież okazali się kapłani różnej maści paradujący
w t.zw. szatach liturgicznych i z różnymi dziwnymi w swych formach nakryciami głowy, mistrzowie iluzji, którzy przemawiają słodko, a myślą kwaśno i knują  i planują za zamkniętymi drzwiami w Astanie przyszłość dla Ziemian w erze postcovidowej … W jaki sposób uzyskamy pewność co do intencji nieznajomych w międzyczasie kosmitów, którymi i my jesteśmy?

- Badajmy motywy, którymi mi się kierują – nie obcy, lecz partnerzy na świetlistej, wielopasmowej autostradzie Wszechobecnego Życia.

Po owocach, a nie po słowach (channelingach) poznamy, kto kim jest w rzeczywistości.

*  *  *

- Nie wyśmiewam ludzi, którzy twierdzą, że widzieli UFO, od czasu, gdy osobiście byłem świadkiem tego zjawiska”. Te słowa wyszły z ust Jamesa Jimmy’ego Cartera, prezydenta Stanów Zjednoczonych w latach 1977 - 1981. Zresztą już wcześniejsze, podobne stwierdzenia wyraźnie wskazywały już wtedy na świadome manipulowanie od wewnątrz trendem w podejściu do zjawiska UFO, które nasila się nieustannie
i zdecydowanie na przekór istotom, które zaanektowały planetę zwaną Ziemią i uznają ja za swoja własność i bazę. Od lat przeprowadzane są np. przez amerykańskich
i rosyjskich naukowców wspólne operacje w celu zbadania tak zwanego Trójkąta Bermudzkiego właśnie w powiązaniu 
z tym zjawiskiem.
- Jak widać zjawisko zwane potocznie z angielskiego UFO jednoczy poróżnione ze sobą trzody/narody i to niezależnie od tego, czy to „dobrzy”, czy „źli” Kosmici odwiedzają naszą planetę. [Jeżeli nie mówią nam tego, co oczekujemy że od nich usłyszymy, że jesteśmy "ukoronowaniem Stworzenia” – to są właśnie c i  źli,].
-Efektem ubocznym jest tu fakt, iż coraz więcej Ziemian czuje i uświadamiają sobie, że są nie tylko ludźmi, lecz że są kosmicznymi istotami żyjącymi w ziemskich bio-skafandrach zwanych, ludzkimi ciałami.
- Skoro więc rośnie liczba ludzi dojrzałych już duchowo na tyle, aby uznać fakt istnienia także innych pozaziemskich, inteligentnych istot (co nie oznacza zarazem że w tym samym stopniu uduchowionych), nadszedł zarazem czas, aby podejść bez strachu
i uprzedzeń do zbadania tego zjawiska i przestać czekać przez następnych 80 lat na ujawnienie (ang.disclosure) przez ignoranckie rządy wyników przeprowadzonych badań za pieniądze oszukanych i okłamywanych niewolników-podatników.
- Czy ktoś i tu ma zdecydować o tym  c o  mamy myśleć o tym zjawisku?... i jak poprawnie, w jaki sposób powinniśmy ustosunkować się do niego, skoro już wiemy,
że istotne dla nas Ziemian decyzje są podejmowane nad naszymi głowami i realizowane przez służby naziemne brzydzące się nami - ludźmi - zwanymi w tych kręgach "bydłem naziemnym"?
 
- Zespół astronomów i naukowców z Australijskiego Uniwersytetu Narodowego
i Instytutu im. Nielsa Bohra w Kopenhadze zrewidował regułę Titiusa-Bodego opracowaną w XVIII wieku przez astronoma Johanna Daniela Titiusa wraz 
z dyrektorem berlińskiego obserwatorium - Johannem E. Bode.
-Titius obliczał gdzie w układzie planetarnym powinny znajdować się planety. Obecnie, po poprawieniu jego wyliczeń, użyto ich na ponad 150 odkrytych przez Keplera układach słonecznych, w których znajduje się od trzech do sześciu planet. W 124 z nich prawo to idealnie wskazywało pozycję znanych nam planet, a łącznie w 151 układach przewiduje ono istnienie aż 228 planet - z czego średnio jedna do trzech powinna się znajdować w t.zw. przez astronomów strefie mieszkalnejSpośród tych planet wiele powinno być planetami kamiennymi, a więc takimi jak Ziemia, a to oznacza, że w samej tylko Drodze Mlecznej istnieją miliardy innych – ziemiopodobnych planet z wodą
w stanie płynnym, co oznacza, że planety te mogą być domem inteligentnego życia.
- Nieprzypadkowo w tym samym czasie obserwujemy inne, pozytywne -– wręcz cudowne - zjawisko, które możemy nazwać powszechnym, pospolitym ruszeniem; miliony ludzi otrzymawszy impuls transmitowany z Serca Kosmosu, z Centralnego Słońca Wszechrzeczy, poszukuje bezpośredniej drogi umożliwiającej poszerzenie dotychczasowego stanu świadomości, sposobu myślenia i stworzenia modelu życia, co uwidocznia się praktykowaniem np. jogi duszy a nie tylko jogi fizycznego ciała
i regularnych medytacji.
- Do tej pory tylko nielicznym udało się przekroczyć swoje ludzkie ograniczenia; takich ludzi nazywano prorokami, mistykami i niesłusznie „świętymi”. Dziś ich liczba rośnie
z dnia na dzień i są to ludzie światu nieznani, ludzie służący ludzkości działający lokalnie także w krajach zwanych w loży ONZ "krajami trzeciego świata.
- Okazuje się, że
człowiek posiada do swojej dyspozycji o wiele więcej niż tylko sześć zmysłów i niedorozwiniętą umiejętność rozumowania, czyli model myślenia używany nagminnie w tak zwanych państwach prawa Zachodu (i nie tylko).

- Telepatia, materializacja, dematerializacja,  (mat/demat) itp. znane są już od dawna jako „siddhi-joga”, a więc są dla człowieka możliwe do osiągnięcia i mogą wzbogacić pojmowanie rzeczywistości.


Hinterschmidtruti / Szwajcaria

Ewakuowane są dusze - nie ziemskie ciała

- Patrząc więc z tego punktu widzenia rozwoju spostrzegawczości i świadomości (a te idą w parze) na sprawozdania ludzi, którzy mieli kontakty z członkami załóg pojazdów kosmicznych nie pochodzących z Ziemi stwierdzamy, że ci ostatni posługują się tymi właśnie umiejętnościami: wysyłają telepatycznie swoje komunikaty, materializują się sami oraz swoje ślizgacze kosmiczne, przedostają się bez wysiłku ze swojego wymiaru do naszego i potrafią się „w powietrzu” - innymi słowy dematerializować się.
Oznacza to, że mamy tu do czynienia ze zjawiskami zależnymi od osiągnięcia pewnego stanu świadomości. 
Istoty te postrzegają swoje ciała jako kombinezony lub pojazdy naziemne; takie same pojazdy jak autobusy lub pojazdy kosmiczne.

- Poziom świadomości odzwierciedla poziom rozwoju ich techniki.

- Czy z tego wynika, że odwiedzający naszą planetę – niezależnie od ich motywów
   – kosmici są joginami?

- Czy z tego wynika, że celem ich przybycia na Ziemię jest uczenie ludzi jogi?

Na każde z tych pytań możemy – żeby uniknąć ograniczenia się do jednego tylko bieguna -odpowiedzieć: tak a zarazem nie. Zresztą to nie jedyne pytania, na które można tylko w ten sposób odpowiedzieć...

 Moim zdaniem, zjawisko UFO i przekazy kosmitów (którymi sami też jesteśmy) uwidaczniają nam, jakie lekcje ludzkość zmuszona będzie odrobić,
co ludzkość może osiągnąć i jaką jogę duszy opłaca się praktykować, aby zająć właściwe, należne nam miejsce w żywym wszechświecie;
 - wszechświecie - w którym roi się od inteligentnego życia.

środa, 1 lipca 2020

PRZEMAWIA DUCHOWA ISTOTA Z WYMIARU BOSKIEJ MĄDROŚCI

Ostatnio w ramach DOBRYCH WIEŚCI opublikowałem na moim blogu notatki, które poczyniłem w ubiegłym stuleciu w trakcie i podczas inspirowanych przez wymiar duchowy dla budzących się z ziemskiego snu dusz i ludzi.
Poniżej jeszcze jedna notatka z tych wykładów:
Wykład duchowy inspirowany z Królestwa Ducha. Z moich notatek z lat 1970-ch.
To nie jest spirytyzm. To przekaz dla budzących się świadomie ludzi.
Używane tu pojęcia i imiona własne istot nie mają związku z żadną ziemską lub astralną instytucją wyznaniową.
Temat wykładu:INFORMACJE DOTYCZĄCE DUCHOWEJ INSPIRACJI

Przemawia anioł, Nosiciel Boskiej Mądrości:
- Wielu ludzi odrzuca Boską Inspirację, a dlaczego?
- Z powodu niewiedzy lub ignorancji i człowieczej impertynencji... a przecież Chrystus Boży przez usta Jezusa z Nazaretu przepowiedział:
Mego Ducha wleję we wszystkie serca, bowiem dzięki Memu zmartwychwstaniu wy także zmartwychwstaniecie. Człowiek jest przecież dzieckiem Bożym.

- Czego uczył Chrystus przez człowieka zwanego na Ziemi Jezusem? 
- Uczył, że wszyscy jesteśmy braćmi i siostrami, synami i córkami Boga-Ojca.
Uczył, że dokonacie jeszcze większych czynów niż On dokonał…
- Co ten największy z proroków miał na myśli?
- To, że kto działa z woli Boga-Ojca może dokonać jeszcze większych czynów niż dokonał Wielki kosmiczny Nauczyciel, a dlaczego? Ponieważ Chrystus podarował wszystkim duszom swoją siłę, czyli swoją Boską Energię, która jest konieczna, abyście stali się na powrót świadomymi dziećmi Boga - Waszego Ojca i Stwórcy.
To,   c o czynicie z  Boskiej Woli i w Imieniu Ducha, to czynicie w imieniu całego Stworzenia, albowiem jesteście stworzeni z tego samego eterycznego, czystego Ducha, który JEST ŚWIĘTYM ŻYCIEM I MIŁOŚCIĄ..
Między .innymi oznacza to, że jeśli będziecie jednej myśli i będziecie żyli w zgodzie i harmonii, jeden dla wszystkich i wszyscy dla jednego,  i będziecie czcić Odwiecznego Ducha
to On zdziała poprzez was  w s z y s t k o .
- A teraz informacja dotycząca duchowej inspiracji:
- Ziemskie instytucje kościelne dezaprobują inspirowane. Boskie Słowo, ponieważ wyłoniły
i stworzyły sobie zwierzchników i dygnitarzy dzierżących władzę nad innymi (a (niektórzy
z nich po dziś dzień panują w dyktatorki sposób).
Duchowa, Boska inspiracja jest prawdziwą i bezpośrednia drogą wiodącą z powrotem do Waszej Wiecznej Ojczyzny.
- Każdy, kto działa i postępuje zgodnie z wolą WszechOjca, naszego duchowego Stwórcy
odczuje w sobie Jego, Ducha -  t e g o Ducha  - Ducha Prawdy.
- Co to jest wola Ojca? – pyta człowiek. – Jaka jest Jego wola?
- Wolą Ojca jest, żeby ludzie żyli opierając się na nauce zawartej Dekalogu oraz w Kazaniu na Górze: bądź sługą wszystkich form Życia bądź sługą Świętego Życia; ty możesz być niczym,
a tylko Odwiecznemu, Świętemu Życiu - Duchowi - należy się cześć i  chwała.

- Tobie,  o człowiecze, ponieważ możesz rozdawać Boskie Dobro, nie wolno za to pobierać niczego oprócz daru miłości, aby rozpowszechniać to Dobro na piśmie.
Dla siebie samego nie wolno Ci wziąć niczego, chyba że znalazłeś się w potrzebie, albo musisz pokonać znaczne odległości w celu przekazania Bożego Słowa. W takiej sytuacji tylko wtedy, gdy sam nie możesz zaprzeczyć, że musisz użyć tego ziemskiego  środka płatniczego
Pełne ziemskiego przepychu świątynie nie są wyrazem boskiej woli.
- Pismo, które nazywacie „Pismem Świętym” powstało właśnie dzięki Duchowej, Boskiej Inspiracji. Wszyscy prorocy znani wam z Biblii, z „Pisma Świętego” i ci uduchowieni ludzie których Pismo nie wspomina byli ziemskimi narzędziami Ducha, a więc ludźmi, przez których objawiał się Bóg, nasz Ojciec.
- Duch Syna Bożego – Chrystus – nie wrodził się w budowlę wzniesioną rękami ludzkimi
z drzewa lub z kamienia. Duch Boży JEST i żyje w każdej duszy, a tym samym w każdym człowieku. Chrystus Boży przypomniał wam, że
to wy jesteście żywą świątynią Świętego Ducha.
- Gdy dusza żyjąca w człowieku oczyściła się z ziemskich obciążeń
i osiągnęła już pewne stadium czystości, wówczas człowiek może usłyszeć w sobie głos Ducha Bożego. 
"Pismo", "Biblia" opisuje Zielone Świątki, zjawisko gdy na wielu ludzi zszedł Święty 
ł Duch
i każdy z tych ludzi przemawiał w swoim języku ojczystym.
To, co stało się wtedy, to dzieje się i dzisiaj. Budzą się ludzie, których Duch używa jako swoich instrumentów poprzez które może objawić swoje Słowo swemu ludowi.
Bóg jest bowiem Prawem, a to Boskie Prawo JEST niezmienne.
- Człowiek natomiast zmienił się jeśli chodzi o jego zaufanie do Boga - do Świętego Życia..
- Pismo (Biblia) zawiera informację o nadchodzących czasach ostatecznych i w Piśmie możecie przeczytać następujące proroctwo: Oto ja wyleję Ducha Mego na moje sługi i będą prorokować w moim Imieniu… 
- Tak przemawiał Bóg przez ludzkie usta swoich narzędzi i  nie ma nic wspólnego ze spirytyzmem i opętaniem umysłu ludzkiego przez duchy nieczyste i obciążone.
. Bóg nie przepowiadał kapłanów, lecz mówił o sługach, czyli o o służących mu dzieciach Bożych, o duszach w ziemskich szatach, męskich i żeńskich, o ludziach obdarzonych przez Ducha darem medialnym.
Bóg nie wspominał ani słowa o kapłanach bowiem Bóg może użyć jako swego narzędzia tylko człowieka żyjącego w stanie absolutnej pokory i samo oddania – w stanie rezygnacji
z człowieczego ego, z małego ja - w stanie ofiarnej miłości..
- Bóg, nasz Ojciec powiedział: „zwierzchnicy  są dla Mnie obrzydliwością”
- Pomyślcie w tej chwili o postaci znanej wam z „Pisma” jako Jezus z Nazaretu:
Biednemu i bez środków do życia pozwolił Bóg-Ojciec  swemu Synowi  chodzić po Ziemi na znak prawdziwości Jego wypowiedzi.
- Pomyślcie w jakich warunkach socjalnych przed 2000 ziemskich lat żyli ludzie
na Bliskim Wschodzie, a wśród nich Chrystus, Współrządca Nieba  w ludzkim ciele.
Ów człowiek - Jezus z Nazaretu - prorokował:Nadchodzą dni a oto wystąpi w Moim Imieniu wielu fałszywych proroków, dlatego badajcie duchy!
 Badajcie nie tylko ludzi, którzy przekazują po prostu inspirowane Słowo, ludzi, [przez których przemawia Chrystus i istoty anielskie, ale badajcie także tych, którzy reprezentują swój urząd według godności swojej rangi w ziemskich instytucjach i podają się za następców Jezusa
z Nazaretu, następców Chrystusa, a nawet pozwalają siebie nazywać „ojcami”, a nawet „ojcami świętymi”…
- Chrystus przez Jezusa nie prorokował, że  w s z y s c y  będą fałszywie prorokować
 lecz użył ludzkich słów: „wielu fałszywych mesjaszy  wystąpi w Moim Imieniu”, z czego można wnioskować, że ludzie prawi będą tu i ówdzie rozsiani.
- Z tej przyczyny tak mówi Duch: Nie badajcie z pomocą człowieczego intelektu, lecz badajcie sercem i nie odrzucajcie pochopnie tego, co tu usłyszeliście, albowiem nawet w oszpeconej Biblii możecie przeczytać, że Bóg objawi się przez swoje sługi
i służebnice, przez swoje narzędzia, a mianowicie objawi się w swym  JA JESTEM, bo JA JESTEM w każdej duszy.
Bóg jest naszym pozdrowieniem bracia i siostry.