Roman

Roman

niedziela, 5 kwietnia 2015

JAK WYCHOWYWAĆ DZIECI?

JAK WYCHOWYWAĆ DZIECI?
To standardowe pytanie samodzielnie myślących rodziców, którzy uwolnili się już od dogmatów, nakazów i zakazów tego zakłamanego świata.
Przed laty zadawałem sobie to samo pytanie i jak to zwykle w moim życiu bywało - pojawiała się odpowiedź. Był to przekaz z innego wymiaru świadomości. Oferta, którą można wypróbować lub odrzucić; w obu jednak przypadkach należy postępować świadomie. Świadomość jest kluczem do wyższych pod względem wartości i częstotliwości wymiarów.
 
Wprawdzie po dziś dzień do zjawiska zwanego channelingiem odnoszę się z rezerwą, jednak jeśli przekaz okazuje się pożyteczny w życiu codziennym i skuteczny, a zarazem nie zawiera elementów inwazyjnych i gróźb, na jakie napotyka się m.in. w księgach t.zw. Starego Testamentu (czy Bóg zmarł na zawał widząc co się tu na tej planecie dzieje?!) albo w Koranie, to wdrażam te informacje w życie i badam jak się TERAZ czuję.
 
 
 
Poniżej wyciąg z tego kosmicznego przekazu:

            Każda dusza niesie w sobie Światło, bowiem ze Światła pochodzi. To Światło pragnie zwrócić się niniejszym do wszystkich rodziców tego świata, aby „swoje” nowonarodzone dzieci wychowywali od samego początku wedle woli DUCHA ŚWIATŁA i aby duchowo dojrzewali razem ze swoimi dziećmi wzrastając stopniowo w ŻYCIE, w stan świadomości boskiej miłości.

             Światło objawiało się od wszechczasów i nadal objawia, aby wszyscy ludzie dobrej woli tęskniący za Światłem mogli je zrozumieć. Kto przyznaje się do Światła, ten przeżyje w sobie samym oraz w swoim dziecku czym jest proces zbawienia. Światłu zależy bowiem na tym, aby Jego dzieci rozpoznały w końcu prawdziwe, wieczne ŻYCIE i żeby w tym wiecznym życiu znalazły na powrót swoje miejsce.

KTO MA USZY, NIECHAJ SŁUCHA, KTO MA SERCE NIECHAJ JE OTWORZY, albowiem przemawia tu do was drodzy bracia i siostry ŚWIATŁO - SERCE KOSMOSU, zaś wy i "wasze" dzieci jesteście żywymi promieniami tego Światła.

W każdym człowieku żyje kosmiczne dusza, która potrzebuje przewodnika, aby ten zaprowadził ją z powrotem do domu, do OJCA, do Światła. Tym przewodnikiem jest na Ziemi istota zwana tu Chrystusem. Nie rozumiejąc tego stanu świadomości, nie można wrócić o własnych siłach z ciemności do Światła. Nie mówimy tu o religii, ani o spirytyzmie, lecz o Boskiej, kosmicznej wolności - o waszym naturalnym stanie świadomości, który utraciliście i do którego powinniście powrócić.

Coraz częściej w małe ciało noworodka wradza się kosmiczna, pełna miłości dusza, lecz rodzice tego dziecka, żyjący dogmatami w niewiedzy tego ograniczonego świata – wierzą, że dziecko to jest ich własnością.
O, rodzice tego świata, rozpoznajcie! Zewnętrzna struktura zwana przez was „człowiekiem” (dzieckiem) jest w pewnym sensie waszą własnością, albowiem „człowiek” spłodzony został przez człowieka, przez mężczyznę i urodzony przez kobietę. W tej obudowie zwanej „człowiekiem” żyje kosmiczne dziecko – zwane duszą.

Dusza stworzona jest przez Światło/Boga/Ojca/Matkę i podarowana jest rodzicom tego świata. Poprzez każdą kosmiczną duszę przenika tchnienie ŚWIĘTEGO DUCHA, czyli boskiej Świadomości i dlatego dusza – ów eteryczny twór istnieje wiecznie.

O wy, młodzi rodzice, posłuchajcie prośby skierowanej do was z wymiaru Światła. Wychowujcie wasze dziecko wedle praw duchowych. Niechaj wasze dziecko rośnie wolne i świadome BOGA, który żyje w nim a nie według zasad tego świata! Jeśli będziecie wychowywać swoje dziecko już od narodzin na bazie BOSKICH PRAW - NIE TYLKO WY SAMI DOJRZEWAĆ BĘDZIECIE, LECZ TAKŻE WASZE DZIECKO i odczuwać będziecie coraz bardziej i bardziej czym jest WEWNĘTRZNE, PEŁNE SPOKOJU, ŚWIADOME ŻYCIE.

Kto wychowuje dziecko w sensie duchowym, tym samym wychowuje samego siebie. W takiej atmosferze dziecko oraz rodzic znajduje tak poszukiwane zbawienie.
Ludzie żyją w niewiedzy, ponieważ nastawieni są na świat zewnętrzny i jego prawa, i zasady. Tacy rodzice wychowują dziecko według swoich zapatrywań oraz wedle przyswojonych poglądów tego świata. Kto jednak dąży do prawdziwego, uduchowionego  ŻYCIA, ten naprawdę kocha swoje dziecko, życzy  mu wszystkiego najlepszego, nie obarcza go dogmatami tego świata i przestrzega próśb płynących z wymiaru bezgranicznego Światła.
O biologiczna matko tego świata! Rozpoznaj! W twoim łonie żyje pełna miłości istota, którą ty i twój partner nazywacie "swoim" dzieckiem, ale nie zapominajcie, że wasz Ojciec w Niebie mówi: "WSZYSCY JESTEŚCIE MOIMI DZIEĆMI“.
Tak więc dusza "waszego" nowonarodzonego dziecka jest dzieckiem pochodzącym z łona OJCA/MATKI/Światła i należy do wiecznego Nieba.
W "waszym" dziecku - tak jak w każdym z was - żyje ŚWIĘTY DUCH, życzący swoim dzieciom wszystkiego najlepszego. Ten wewnątrz żyjący promieniujący DUCH pragnie skierować duszę, a zarazem człowieka na prawdziwe, wewnętrzne zbawienie i chce, żeby dusza i człowiek ozdrowieli i żeby dziecko człowiecze stało się prawdziwym, świadomym obywatelem Królestwa Bożego.
O, rozpoznajcie! Jeśli dusza jest dobra, to i człowiek jest dobry, albowiem CZŁOWIEK JEST WYRAZEM DUSZY. Tak oto człowiek i dusza stają się obywatelami tego świata. Gdy ludzie są dobrzy - wówczas ich świat jest w porządku, lecz gdy Ziemianin nie jest człowiekiem uduchowionym, a tylko skierowanym na zewnętrzny świat i na jego rządy ,wówczas źle dzieje się na Ziemi: zmartwienia, troski, kłopoty, problemy, uderzenia losu, katastrofy ciągną nie tylko poprzez kontynenty, lecz wnikają również w rodziny. Dlatego, o rodzice, prowadźcie pozytywny, zgodny z Boską wolą tryb życia, aby w waszej rodzinie panowały spokój, jedność i miłość, a nie chaos zewnętrznego świata.
Matko! Gdy spoglądasz z rana na swoje nowonarodzone dziecko – błogosław  je. Błogosław je pełnią twego serca i wzrokiem, albowiem dopiero co inkarnowana dusza wyczuwa każde uczucie, każde wzruszenie rodziców.
Inkarnowana w ciało noworodka dusza przeżywa często trudności z dopasowaniem się do fizycznego ciała; to znaczy - musi najpierw w swoim nowym ciele znaleźć sobie miejsce i przekształcić swoje eteryczne macki w centra świadomości (czakry), które stopniowo wnikają w ciało dziecka.
Rodzice często myślą, że gdy dziecko płacze to musi być chore... Łzy wylewane przez twoje zdrowe dziecko są uczuciami duszy, która jeszcze nie zadomowiła się w nowym ciele. Nie martwcie się, gdy wasze dziecko zapłacze, lecz miejcie zaufanie do Tego, który żyje w was i w waszym dziecku; miejcie zaufanie do DUCHA BOŻEGO. Rozpoznajcie! Odbierająca  każde drganie dusza w dziecku rejestruje wszelką reakcję rodziców, a więc nie myśl i nie mów, o matko  "Boże! Moje dziecko płacze, chyba jest chore...?"
O spójrzcie! Już samo słowo ”chore" wywołuje w duszy twojego dziecka szok. Zamiast panikować, pogłaszcz z miłością swoje dziecko po główce i wypowiedz takie oto niosące w sobie błogosławieństwo słowa: ”Kochane dziecię, spójrz, w twoim nowym ciele pojawiają się drobne trudności oraz niedociągnięcia spowodowane połączeniem duszy z ciałem. Oboje, ty i ja, będziemy te niedomagania niwelować komunikując się z Wewnętrznym Lekarzem żyjącym w tobie i we mnie”.

Uspokój twoje dziecko, o matko. Weź jego dłonie w swoje i przemów do duszy. Powiedz jej, że i ty chcesz ją wspierać i pomóc jej rozwiązać wszystkie trudności zarówno natury duchowej, jak i te występujące w ciele ziemskim. Rozmawiaj z duszą twojego dziecka i z jego ciałem oraz zwróć uwagę tych obu ciał na istnienie i wszechobecność BOGA - na ŚWIATŁO pulsujące w duszy! Proś to wewnętrzne ŚWIATŁO DUCHA BOŻEGO, aby podarowało duszy i ciału ziemskiemu Balsam Życia, żeby móc zniwelować wszystkie psychiczno-cielesne trudności i uspokoiło twoje niemowlę. Zaufaj, o matko, o ojcze, temu WEWNĘTRZNEMU ŚWIATŁU. Zwróćcie się wspólnie do tego boskiego ŚWIATŁA, a wasza rodzina będzie silna, szczęśliwa i radosna.
Uderzenia losu, jakie dusza wnosi w sobie w ten "doczesny" świat, zostają przez owo WEWNĘTRZNE ŚWIATŁO uśmierzone lub zniwelowane. Boleści i choroby znikają a ZBAWIENIE zamieszka z wami.

O matko! Gdy kąpiesz twoje dziecko lub oczyszczasz jego ciało, przemawiaj do niego pełnym miłości głosem. Powiedz mu: „Oto oczyszczam twoje zewnętrzne, materialne ciało, zaś DUCHA BOŻEGO prosimy o wewnętrzne oczyszczenie  duszy”.
O matko! Pamiętaj! JEŚLI PROSISZ - TOBIE I TWOJEMU DZIECKU BĘDZIE DANE. Ty oczyszczasz zewnętrzne ciało, lecz ciało duchowe twego dziecka zastanie oczyszczone przez ŚWIATŁO, przez ŚWĘTEGO DUCHA. WSZYSTKO O CO POPROSISZ BĘDZIE CI DANE, ALBOWIEM PRZESTRZEGAŁAŚ PRAW BOSKICH, PRAW KOSMOSU i kosmos to zarejestrował.

Gdy kładziesz swoje dziecko, aby je osuszyć, wówczas przemów znów do niego i powiedz: „Spójrz, dziecię moje, oto zmywam brudy tego świata z twego fizycznego ciała, abyś teraz mogło zasnąć zadowolone i szczęśliwe”; zaś do wewnętrznego ciała, do duszy przemów, o matko, jak następuje: „Ciebie proszę, o WIECZNY OJCZE, który jesteś ŚWIATŁEM w nas wszystkich - oczyść duszę mego dziecka, zabierz z niej wszystkie nieczystości i uczyń duszę oraz jej człowieka szczęśliwym. O to proszę ja, Twoja córa, Twoje dziecko, które dla tego niemowlęcia jest obecnie matką na tej Ziemi i pragnie uczynić wszystko, co najlepsze, aby rozkwitało nie tylko jego światło zewnętrzne, lecz aby także dusza w tym dziecięciu przybierała na sile i świetle.”

Gdy kładziesz dziecko do snu - pobłogosław je w Imieniu Niebiańskiego Ojca i Syna, który jest ZBAWCĄ wszystkich dusz. Oddaj swoje dziecko pod opiekę ŚWIĘTEGO DUCHA i Światła, a wówczas będzie ono spało spokojnie i będzie zdrowym, spokojnym dzieckiem, a także poprzez rodziców promieniować będzie spokój, harmonia i miłość). Z takiego trybu życia rodzi się silny kontakt z Bogiem Ojcem oraz uczucie szczęścia oraz pewność, że jest się faktycznie, prawdziwą uduchowioną rodziną.
O matko! Gdy karmisz swoje dziecko - to pobłogosław ten pokarm i poproś Boga, swego Ojca, żeby zlikwidował w nim wszystko to, co negatywne, a pozostawił w nim tylko to, co pozytywne. Dzięki temu pełnemu zaufania zwróceniu się do Boga, twego Wiecznego Ojca z prośba o wsparcie, dziecko odbierze pobudzającą je wibrację, której potrzebuje nie tylko dla wzmocnienia swojego fizycznego ciała, lecz także dla wzmocnienia swojego ciała eterycznego, duchowego. Mów z duszą w twoim dziecku i proś ją, aby przyjęła znajdujące się w pokarmie święte energie i wzmocniła się nimi zgodnie z boską wolą. Ciesz się, gdy dziecko pije i pobłogosław je  pełnym miłości uczuciem rozbudzonej duchowo matki.

Drodzy rodzice! Gdy wasze dziecko rozkwita - wówczas wasza radość jest wielka, lecz jeśli padły nagle cienie na jego życie i czujecie, że zachorowało - nie smućcie się z tej przyczyny. Zamiast się smucić powiedzcie: „Zarówno w nas, jak i w tobie żyje i działa WIELKI LEKARZ i WSZECHWIEDZĄCY ZBAWCA!"
Powierzcie swoje dziecko Bogu, Wewnętrznemu Uzdrowicielowi i proście Światło, Ojca w Niebie, którego DUCH żyje w was i we wszystkich ludziach (jaki w waszym dziecku) o uzdrowienie, przewodnictwo i pouczenia. O ile wasze dziecko potrzebuje pomocy lekarza z zewnętrznego świata, a ten wchodzi do pokoju waszego dziecka, to pobłogosławcie go i zwróćcie się do Ojca w nim, albowiem i lekarz jest dzieckiem Bożym. Proście wewnętrzne ŚWIATŁO, żeby kierowało zmysłami tego lekarza i jego umysłem i żeby jego ręce wykonywały to, co istotne i właściwe.

Kochani rodzice! Jeśli wychowujecie dziecko według PRAWA DUCHA, to przepełni się ono miłością i będzie szczęśliwe, a zarazem mądre i silne - ponieważ wyrosło „na waszej piersi”. I będziecie wówczas każdego dnia od nowa odczuwać znane wam już szczęście, gdyż substancją waszego życia stało się życiodajne Światło - BÓG, wasz Ojciec Niebiański. Wasze dziecko będzie z dnia na dzień coraz piękniej rozkwitać i dojrzewać zgodnie z wolą Stwórcy.

O rodzice tego świata! Przyjmijcie prośbę z wymiaru wiecznego Światła i działajcie w harmonii z Boskimi prawami, abyście w swoich rodzinach mogli żyć w spokoju i harmonii.
Gdy wasze dziecko dojdzie do wieku przedszkolnego, nie darujcie mu hałaśliwych zabawek. Wyszukujcie dla niego zabawki uczące go harmonii i piękna; np. lalki o delikatnych i łagodnych twarzach, a nie niekształtne zwierzęta o złośliwym wyglądzie. Darujcie waszemu dziecku miłe w dotyku zwierzęta które może przytulić do swego dziecięcego serca. NIE DARUJCIE MU NIGDY LALKI, ZWIERZĘCIA LUB INNEJ ZABAWKI, KTÓRA JEST WIĘKSZA OD JEGO DZIECIĘCEGO CIAŁA.
O zrozumcie! Gdy zabawki są większe od ciała waszego dziecka, wówczas budzą one w nim niespokojne uczucia i wyzwalają w nim pierwsze lęki. Dotychczas wasze dziecko nie doznało żadnych kłopotów i nie zaznało czym jest strach. Zbyt duża zabawka, np. lalka albo niekształtnie zbudowane zwierzę, jakie może  w nim pierwszy strach wywołać… Strach zaś powoduje reakcje łańcuchowe, a to z kolei może doprowadzić do tego, że dziecko będzie się lękać zwierząt i innych żywych form natury (a nawet ludzi których widzi po raz pierwszy) i będzie musiało przeżywać różnorakie trudności.
Niekształtna, zbyt wielka zabawka może w późniejszym życiu wywołać depresję i lęki, których nie można będzie już przeanalizować. Dziecko może przechodzić często psycho-fizyczne schorzenia ponieważ ziemscy rodzice w swej niewiedzy błędnie wychowywali swoje dziecko. Kompleksy dziecięce mogą zostać wywołane więc już zbyt dużą zabawką, jak również kłótniami w domu rodzicielskim i mogą spowodować w duszy konwulsje, które zaczną dawać znak o sobie w późniejszym życiu.

Kładź, o matko, wielką wagę na zabawki twojego dziecka. Dbaj we wszystkim o harmonię. Pozwól też twemu dziecku słuchać łagodnej i cichej muzyki; w ten sposób dusza przypomina sobie o czystych sferach niebiańskich z których przybyła na Ziemię.
Zanim pokażesz twemu dziecku duże, żywe zwierzę, weź je z miłością na ręce, obejmij je, ujmij jego lub jej dłoń w swoją tak, żeby poczuło się bezpieczne i znalazło się nad zwierzęciem. Pokaż twemu dziecku to zwierzę z twojego punktu widzenia, aby i ono mogło spoglądać na nie z wyższej płaszczyzny - z planu ojca lub matki. To wzmocni w małym jeszcze dziecku świadomość jego „ja”. Dzięki takiemu postępowaniu nie powstaną w waszym dziecku lęki i obawy, albowiem w ramionach matki lub ojca znalazło się ono wyżej zwierzęcia i czuje się bezpieczne. Przemówcie do waszego dziecka i wyjaśnijcie mu, że zwierzęta zostały stworzone przez naszego Stwórcę, że jest w nich to samo życie jak w nas wszystkich  i że są one darem Boga dla człowieka.

Drodzy rodzice! Każde zwierzę przyjmowane do waszej rodziny powinno być przyjmowane z miłością. Poucz na ten temat swoje dziecko i powiedz mu to – nawet jeśli myślisz, że ono jeszcze i tak tego wszystkiego nie rozumie!
Czujna dusza rejestruje każde wasze słowo i wcześniej lub później przekaże je swemu ziemskiemu ciału w formie uczucia. Dzięki takiemu programowaniu ze strony rodziców dziecko będzie mogło łatwiej się uczyć i przyjąć prędzej uniwersalną, kosmiczną wiedzę. O rozpoznajcie, drodzy rodzice, że jeśli tak   postępujecie, to wasze dziecko wychowa się nie znając co to lęk i staje się prawdziwym, świadomym członkiem rodziny, który dojrzewa równocześnie psychicznie jak i fizycznie i już za młodu, jeśli chodzi o dobroć i miłość, będzie o wiele przewyższać inne dzieci nie wychowywane w ten sposób w tym świecie.

Gdy twoje dziecko robi pierwsze kroki i upada na podłogę - to nie narzekaj razem z twoim dzieckiem, lecz podnieś je z miłością i poucz: „O dziecię kochane, także i ja, twoja matka przewraca się duchowo wciąż od nowa, ale DUCH, który żyje we wszystkim podnosi nas na nogi wciąż od nowa. Tak oto i ja podnoszę ciebie w Jego Imieniu”.  Gdy wypowiadasz te słowa, o matko lub ty, o ojcze, skieruj swoją prośbę do WEWNĄTRZ, do DUCHA żyjącego w tobie, aby uspokoił twoje dziecko, uduchowił je i wzmocnił, żeby mogło nadal odbierać siły życia.
O rozpoznajcie! Takimi i podobnymi słowami lub uczynkami pobudzacie w waszym dziecku działanie Wiecznego DUCHA - wszechobecnej Boskiej Świadomości - Boskiego Światła. Dzięki takiemu zgodnemu z Kosmicznym Prawem przewodnictwu - wasze dziecko przepulsowywane zostaje przez WEWNĘTRZNE ŚWIATŁO, które ożywia coraz bardziej i  bardziej budzącą się duszę oraz całą strukturę komórkową jej ziemskiego ciała - waszego dziecka. Zarazem też rodzice wychowujący w ten sposób dzieci rozwijają się wraz z nimi i dojrzewają jeśli chodzi o ich otwierające się w nich wymiary - siłę duchową, mądrość i miłość. Tak wychowywane dzieci będą w stanie w przyszłości wychowywać właściwie swoje dzieci. Rozmawiając ze swoim dzieckiem, rodzice powinni używać niosących harmonię wyrazów, nawet kiedy pierwsze słowa dziecka nie są jeszcze w pełni wyraźne; wy pomimo to wymawiajcie je poprawnie. Nie śmiejcie się, gdy wasze dziecko nie mówi jeszcze wyraźnie i nie lekceważcie tych słów.  Używajcie czystego, wyraźnego języka, pięknych i harmonijnych słów, a dusza dziecka słuchając każdego uczucia rodziców prędzej czy później podziękuje wam za to.
Tak oto ŚWIATŁO ŻYCIA objawia w słowie dzieciom człowieczym jak może wyglądać prawdziwe życie, aby wzniosły swoje dusze do Boga i w NIM odczuły ŻYCIE i ZBAWIENIE pochodzące z NIESKOŃCZONEJ MIŁOŚCI, która chętnie uzdrawia i pomaga. O, POZWÓLCIE TEJ MILOŚCI ABY WAS PROWADZIŁA! Pozwólcie się ożywić, pozwólcie się wzmocnić i uduchowić!

Ten przekaz z wymiaru Światła skierowany jest do wszystkich ludzi oraz dusz żyjących w wymiarach przygotowawczych. Światło pozdrawia młode rodziny, które pozwalają się obudzić z ziemskiego snu i które chcą świadomie wychowywać „swoje” dzieci wedle PRAW DUCHA, PRAW BOSKIEGO WSZECHŚWIATA. Nie ważne, czy to starszy człowiek wiekiem czy młodszy, dziecko czy niemowlę. Wszystkie dusze pochodzą ze Światła i z Boga i powinny znowu dzięki Boskiej świadomości w nich stać się jednym z Bogiem, ze Stwórcą - z WIECZNYM OJCEM.
Oto ŚWIATŁO przemawia do was prostym, zrozumiałym językiem, aby każde dziecko człowiecze, mogło język Światła zrozumieć.

O rodzice! Pozwólcie waszemu dziecku żyć blisko Światła i nie zabraniajcie mu tego, albowiem w sercach dzieci może zbudzić się bardzo prędko KRÓLESTWO NIEBIAŃSKIE.

Kochani rodzice! W wieku ziemskich trzech lat, wasze dziecko wrosło już w rodzinę, zaaklimatyzowało się i przyjęło wasze obyczaje. Matka i ojciec troszczyli się o nie i karmili je, a dziecko dzięki pomocy rodziców coraz bardziej i bardziej rozwijało się, i rozbudzało do życia. Teraz potrafi już mówić i biegać i przeistacza się w indywidualnego człowieka. Siła pomagająca mu rozwijać się i przeistoczyć w pożytecznego człowieka znajduje się przede wszystkim w łonie rodziny. Kto wychowuje swoje dziecko w sensie Ducha, w sensie Boskim - ten odczuwać będzie radość obserwując proces duchowego rozwoju dziecka, albowiem DUCH żyjący w każdej jednej duszy reaguje na wszystko, co pozytywne, jak i na wszystko co negatywne - na każda wibrację. To ŚWIĘTE ŹRÓDŁO w duszy reaguje na każde uczucie, na każde drganie energii.
Rodzice zastanawiają się teraz czy oddać dziecko do przedszkola... „Jak mamy się zachować, jak postąpić? Kochamy bowiem nasze dziecko i staramy się jak tylko możemy wychowywać je w kosmicznej, Boskiej Świadomości, a przecież w przedszkolu spotka się ono z dziećmi tego świata, od których przyjmie ono wszystkie te obyczaje, które my staraliśmy się wyeliminować z naszej rodziny.”

Drodzy rodzice!  Oto co przekazuje wam WEWNĘTRZNE ŚWIATŁO:
C z e g o się obawiacie? Czyż Bóg, wasz Ojciec nie żyje w każdym z was i czy nie pragnie on wychować każdego z was na DZIECKO BOŻE?
Czy nasz OJCIEC nie jest silniejszy od wszystkich wyobrażeń, zapatrywań i okrucieństw tego świata. DUCH waszego Ojca w Niebie znajduje się ponad wszelką służalczością względem demonów rządzących tym światem.
Wszelkie zapatrywania i dogmaty pokutujące w tym materialnym świecie są niczym w obliczu Światła. Jeśli więc zamierzacie oddać wasze dziecko do przedszkola, to postępujcie w następujący sposób. Matko, weź sobie każdego poranka czas dla twego dziecka, usiądź z nim, z twoim trzyletnim dzieckiem o świcie, np. przed płonąca świecą i wyjaśnij mu z miłością, że tak samo światło świeci w każdym z nas i że do tego światła możemy przyjść w każdej chwili. Powiedz swemu dziecku – „Ten ogień, to światło jest tak samo w tobie, jak i we mnie i w twoim ziemskim ojcu i we wszystkich ludziach i w dzieciach, które chodzą do przedszkola...
W tym świecie, w którym obecnie żyjesz, wielu ludzi nic nie wie o istnieniu tego WEWNĘTRZNEGO ŚWIATŁA. Ludzie ci żyją tylko zewnętrznym światem, takim jak na przykład ten płomień świecy, ale ty i ja wiemy, że w każdym sercu świeci WIECZNE ŚWIATŁO, Światło Życia, które jest mocniejsze niż wszystkie zasady i pewniki tego świata.
Jeśli teraz dzieci w przedszkolu powiedzą ci lub pokażą wiele nieładnych rzeczy - to ty dziecko moje, będziesz wiedziało, że dzieci te nie słuchają Wewnętrznego ŚWIATŁA jak my w domu; ale ty miej do Niego zaufanie i bądź pewne Jego istnienia. Gdy cię biją i mówią do ciebie złe rzeczy - to ty nie czyń tego samego i wiedz, że to wewnętrzne ŚWIATŁO ciebie zawsze i wszędzie, w każdej chwili wspiera. I nie zapominaj, że to Wewnętrzne ŚWIATŁO naszego Niebiańskiego Ojca czuwa nad tobą i nasz WIECZNY OJCIEC byłby bardzo smutny, gdyby wychowywane w Jego ŚWIETLE dziecko tak się zachowywało, jak dzieci tego świata, więc nie bij nikogo".
Przekaż, o matko, twemu trzy letniemu dziecku te oto SŁOWA DUCHA:
„Spytaj w takiej sytuacji, o dziecko, twego towarzysza zabaw:
„Dlaczego mnie bijesz?”, „Czy zrobiłem ci coś złego?", „Chcesz moją zabawkę, to poproś  o nią, a ja ci ją dam. Baw się nią, ja mam w sobie o wiele większą siłę i dzięki tej sile dostanę nową zabawkę, jak nie tą samą, to inną”.
O matko, powiedz swemu dziecku:
„Gdy od kogoś słyszysz złe słowa - to ty nie oddawaj złego z powrotem! Spytaj swego towarzysza zabaw: – „Dlaczego mówisz do mnie takie złe słowa? Czy ja ci coś złego zrobiłem? Ja wiem, że być złym nie jest dobrze - ani dla ciebie, ani dla mnie. A jeśli chodzi o rozbudowywanie się mojego ciała, to chcę być duży i mocny i chcę robić na tej planecie wiele dobrych rzeczy, dlatego nie zachowuj się do mnie tak brzydko! Zachowuj się tak samo, jak mnie nauczono w moim domu, a pewnego dnia staniesz się mocny i duży i tak samo będziesz robić wiele dobrych rzeczy na Ziemi i każdy będzie się cieszyć a twój widok, bo będziesz znany jako ten, który czyni dobro a nie zło.”

Droga matko! Tak przemawiaj do swojego dziecka zanim weźmiesz je za rękę i zaprowadzisz do przedszkola, a jeśli pomimo to twoje dziecko wraca z płaczem do domu, to weź je w ramiona i pozwól mu się wyżalić. Pociesz je i przypomnij mu, że jego towarzysze zabaw są inaczej wychowani, ale nie mów nigdy, że inne dzieci są złe.
Powiedz swemu dziecku krótko i prosto, że tym dzieciom nie powiedziano o istnieniu tego WIELKIEGO, WEWNĘTRZNEGO ŚWIATŁA i o jego znaczeniu, że te dzieci nie wiedzą, że mają w sobie to ŚWIATŁO DOBROCI, jakie ma w sobie, każdy z nas. Te dzieci nie wiedzą, że złymi słowami zabierają radość nie tylko tobie, lecz przede wszystkim sobie samym i jeśli nie natychmiast, to z pewnością już wkrótce. Pociesz swoje dziecko i powiedz: „My jednak nie będziemy źle mówić o twoich towarzyszach zabaw. My poślemy do nich tylko dobre słowa: - Życzymy wam, żebyście znaleźli w sobie to WIELKIE WEWNĘTRZNE ŚWIATŁO i żeby wasze słowa stały się dobre i uduchowiły was w przyszłości, żebyście także rozpoznali WEWNĘTRZNEGD WIECZNEGO OJCA, który jest ŚWIATŁEM i który życzy wam tylko tego, co najlepsze.
Gdy twoje dziecko wraca do domu z przedszkola i widzisz, że w jego ziemskie ciało wniknęły bakterie, to zanim wezwiesz lekarza tego świata - przemów do tej bakterii, bo i w niej jest ŻYCIE, NASZ WIECZNY OJCIEC: „Oto wniknęłaś bakterio w ciało mojego dziecka, ale ani ja, ani moje dziecko nie boimy się ciebie, a nawet cię witamy, albowiem w pewnym sensie nam służysz i stabilizujesz pomimo wszystko materialne ciało tego dziecka; czynisz je odpornym na inne choroby. Jeśli jednak posuwasz się zbyt daleko, to proszę ciebie, ponieważ jesteś sprawcą tego niedomagania OPUŚĆ TO CIAŁO!
A do was, o komórki tego ciała, które otrzymujecie siłę z DUCHA kieruję taką oto prośbę: nastawcie się na WEWNĘTRZNE ŚWIATŁO, które ja wdycham w siebie razem z wami. Ja też wdycham tą PROMIENISTĄ ENERGIĘ ŻYCIA, dzięki której każda bakteria opuszcza to dziecięce ciało we właściwym czasie. Pobierajcie więc, o komórki ciała mojego dziecka potrzebne wam siły i uczyńcie to ciało znów odpornym. A ty bakterio słuchaj: gdy nadejdzie czas, opuść to ciało i rozpuść się w KOSMICZNYM PRAWIE, w Boskim Eterze".

Kochani rodzice! W każdej jednej komórce znajduje się ŚWIATŁO, czyli ŻYCIE, także i w bakterii, która powoduje chorobę. Przebiegunowanie pola psychiki spowodowane sprzecznymi z PRAWEM KOSMOSU uczuciami czynią na krótki okres czasu ciało nieodpornym i słabym. Nie rozmawiajcie więc, drodzy rodzice, na dodatek ze strachem o chorobie, bo komórki słuchają i wchodzą w tymi drganiami w rezonans, nie rozmawiajcie o chorobie, bo słuchają tego także bakterie i wirusy, lecz kiedy się do nich przyjaźnie zwrócicie i zgodzicie się na ich krótką działalność, a potem wskażecie im drogę do opuszczenia materialnego ciała i  będziecie mocno wierzyć, że tak właśnie się stanie i będziecie je o to prosić wytrwale i z całego serca, to opuszczą one ciało z całą pewnością. Nadajcie energii kierunek.

Drodzy rodzice, jeśli przyczyną "choroby" dziecka" jest wina duszy, jej karma, która nazbierała się i może teraz wybuchnąć w ciele dziecka, to nie czujcie się zawiedzeni i zgorzkniali; pamiętajcie, że WEWNĘTRZNE ŚWIATŁO POCHŁONIE WSZYSTKO. Przyjmujcie każdą chorobę z wdzięcznością i łączcie się wciąż od nowa ze ŚWIATŁEM WIECZNEGO DUCHA w was i w dziecku, albowiem ŚWIATŁO uzdrawia i złagodzi winę (karmę) duszy.

Gdy wasze dziecko wraca z przedszkola z zabawką podobną do broni, z zabawką, jaka wyzwala w nim niskie wibracje i cieszy się z posiadania karabinu, pistoletu lub innej śmiercionośnej broni, zadajcie waszemu dziecku pytanie: "Czy naprawdę chciałbyś zastrzelić człowieka?! Spójrz, WEWNĘTRZNE ŚWIATŁO uczy: „NIE ZABIJAJ!” - a gdy wasze dziecko odpowie : „Ja się tak tylko bawię”, to powiedzcie mu: „Weź sobie inną zabawkę, bo zabawa jaka dziś jest zabawą - jutro już może stać się niebezpieczeństwem, a my chcemy przecież zażegnywać wszelkie niebezpieczeństwa. Dlatego zrezygnuj z tych dzikich zabaw i baw się wesoło i mądrze,  bo chcesz być przecież w przyszłości dużym, mocnym, zdrowym człowiekiem, który jako dorosły, tak wiele może uczynić dobrego na Ziemi i w kosmosie i wciąż rozbudzać w sobie ŚWIATŁO naszego WIECZNEGO OJCA".

Drodzy rodzice! Wasze dziecko rośnie i czujecie iż nadszedł czas, żeby przygotować je do szkoły. O matko!  Weź  swoje dziecko z miłością  w ramiona i przemów do niego: „Oto za rok, za dwa pójdziesz do szkoły”. Przygotuj te duszę na nadchodząca zmianę, ale nie dręcz swego dziecka zmuszając je w partycypowaniu w tak zwanym „wieku przedszkolnym”. Usiądź razem z nim, kup dobrą dobrą książkę z bajkami i poczytaj mu. „A teraz ty, dziecko moje, pokaż mi palcem, gdzie mam ci czytać.”
Pozwól swemu dziecku pokazywać ci palcem wyrazy i czytaj mu je. Spójrz, droga matko, w ten sposób pozytywnie programujesz komórki twojego dziecka. Dziecko jest to wesołe, bo uczy się w formie zabawy. następnie ty wskazuj na wyrazy, które ono ma czytać.
Weź tabelę z liczbami i spytaj swoje dziecko, jaka liczba podoba mu się najbardziej. Pozwól dziecku wskazać tę liczbę i powiedz mu: „To jest liczba 6. Czy możesz powtórzyć, jak się ta liczba nazywa?”
I twoje dziecko powtórzy za tobą nazwę tej liczby „To jest 6”, a zarazem ją widzi,  słyszy jej nazwę, dzięki czemu jego komórki mózgowe zostaję zaprogramowane.
Weź też od czasu do czasu książkę ze zwierzętami i zapytaj swego dziecka „Jakie zwierzę lubisz najbardziej?” i pozwól mu wskazać palcem to zwierzę, a potem powiedz mu np.: „To jest zając. A co zając robi?”
Pozwól odpowiedzieć twemu dziecku na to pytanie, a w ten sposób zaprogramuje ono swoje komórki mózgowe.
„I jakie zwierzę lubisz jeszcze?” i dziecko pokazuje ci np. niedźwiedzia albo jelenia – wówczas spytaj swego dziecka: „Dlaczego lubisz to zwierzę?
Powiedz mi, ja jestem ciekaw(a), co ty o nim wiesz?”, a twoje dziecko odpowiadając ci, kształtuje piękne słowa, jakie zaprogramowane zostają mózgu; i pewnego dnia będą mogły zostać stamtąd wywołane, bo co siejemy - to zbieramy.
Pokaż również swemu dziecku cienie waszego świata. Przejdź się z nim po ulicach miasta i powiedz mu: „Spójrz, dziecko moje, jak szybko ludzie biegają po ulicach, jacy są nerwowi. Czy możesz mi powiedzieć dlaczego oni tak gonią i dlaczego oddziałują na nas tak niespokojnie?"
W ten sposób kształcisz sposób postrzegania otoczenia twojego dziecka, rozbudzasz je i to już w wieku przedszkolnym. W ten sposób tworzysz z niego pożytecznego, świadomego duchowo, żyjącego w BOGU człowieka.

O rodzice! Nieustannie kształtujcie i szkolcie świadomość swoich dzieci!
Gdy pada śnieg, to nie mówcie tak po prostu „pada śnieg” i już. Dziecko przybiega do was i woła: „Tato, mamo, śnieg pada.”, a wy wtedy rozbudźcie świadomość dziecka, spytajcie go: „Czy wiesz dlaczego śnieg spada na ziemię? Czy już kiedyś o tym pomyślałeś? Spójrz! WEWNĘTRZNE ŚWIATŁO, ŚWIATŁO NASZEGO WIECZNEGO, NIEBIAŃSKIEGO OJCA JEST WSZECHWIEDZĄCE. A ty, czy wiesz dlaczego pada śnieg?” Pozwól swemu dziecku wypowiedzieć się, a potem powiedz mu, co ty wiesz na ten temat.
Spytaj też swego dziecka: „Dlaczego świeci słońce?” albo „Czy wiesz dlaczego są na niebie chmury?”, „Czy wiesz dlaczego pada deszcz?”

Spójrzcie, z pomocą takich duchowych impulsów czynisz ze swego dziecka duchowo i fizycznie aktywną istotę. W ten sposób przygotowujesz dziecko do wstąpienia do szkoły. Twoje dziecko przyjmuje te wszystkie nauki jako zabawę, lecz pomimo to w tej zabawie zawarte jest docelowe szkolenie, które pobudza nie tylko  strukturę komórkową i uaktywnia pracę komórek, lecz zarazem też WEWNĘTRZNE ŚWIATŁO i zaczyna promieniować coraz mocniej, coraz intensywniej, albowiem to ŚWIATŁO jest PRZEWODNIKIEM dziecka, ZWIASTUNEM MĄDROŚCI przygotowującym drogę życia.
ŚWIATŁO WEWNĘTRZNE JEST ŚWIATŁEM BOSKOŚCI, KTÓRE KOI I UŚWIĘCA, które każdego człowieka, każdą formę życia kocha bezgranicznie i nieskończenie. I zarówno ty jak i każdy z nas – WSZYSCY NALEŻYMY DO TEGO WIECZNEGO ŚWIATŁA KOSMOSU, do BOGA, naszego i waszego NIEBIAŃSKIEGO STWÓRCY.
 
W każdym jednym z was żyje duchowe, energetyczne, NIEŚMIERTELNE ciało, rejestrujące wszystko, co pozytywne i negatywne. Odpowiednio do waszego sposobu życia to wewnętrzne ciało reaguje i rejestruje oraz odzwierciedla te uczucia projektując je w komórki i struktury ciała fizycznego. Jeśli wchłonęliście w siebie to, co dobre i zgodne z PRAWEM KOSMOSU -  to wzmacniacie się i będziecie zdrowi i będziecie myśleć świadomie i działać świadomie. Dzięki takiemu ziemskiemu stylowi życia nadejdzie czas, gdy dusza dojrzeje do wejścia w niebiańskie życie, gdzie panują radość, harmonia i POKÓJ.

O RODZICE TEGO ŚWIATA! SZKOLCIE SIĘ WRAZ ZE SWOIMI DZIEĆMI, ABYŚCIE ZACZĘLI NALEŻEĆ W KOŃCU DO BOSKIEJ RODZINY KTÓRA ROZPOZNAŁA ŻYCIE WEWNĘTRZNE I REALIZUJE JE, ABY DUSZA ŻYŁA W HARMONII I SPOKOJU, ALBOWIEM SĄ TO NIEBIAŃSKIE DARY, DZIĘKI KTÓRYM MOŻE ONA ZNIEŚCI WSZYSTKIE ZIEMSKIE CIERPIENIA.  
 
 

1 komentarz: